Blog

  • Zachowek – komu przysługuje, ile wynosi i jak go obliczyć

    Zachowek – komu przysługuje, ile wynosi i jak go obliczyć

    Testament, w którym cały majątek trafia do jednej osoby, albo darowizna mieszkania dokonana za życia nie zamykają sprawy rozliczeń w rodzinie. Najbliższym krewnym pominiętym przy dziedziczeniu prawo przyznaje zachowek, czyli roszczenie o zapłatę określonej sumy pieniężnej. Poniżej wyjaśniam, komu zachowek przysługuje, jak obliczyć jego wysokość na liczbach, które darowizny się dolicza i w jakim terminie trzeba wystąpić z żądaniem. Przy każdej zasadzie wskazuję konkretny przepis. Stan prawny na: październik 2026 r.

    Komu przysługuje zachowek?

    Krąg uprawnionych określa art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego. Są to zstępni (dzieci, a gdy dziecko nie dożyło otwarcia spadku – wnuki), małżonek oraz rodzice spadkodawcy, ale tylko wtedy, gdy w danej sytuacji dziedziczyliby z ustawy. Rodzice są więc uprawnieni dopiero wtedy, gdy spadkodawca nie pozostawił zstępnych. Rodzeństwu, dalszym krewnym i partnerom w związkach nieformalnych zachowek nie przysługuje.

    Prawa do zachowku nie mają osoby, które:

    • zostały wydziedziczone w testamencie z przyczyn wskazanych w art. 1008 k.c. – przy czym przyczyna wydziedziczenia powinna wynikać z treści testamentu (art. 1009 k.c.), a zstępni wydziedziczonego zstępnego zachowują prawo do zachowku (art. 1011 k.c.),
    • zostały uznane przez sąd za niegodne dziedziczenia,
    • odrzuciły spadek,
    • zrzekły się dziedziczenia albo samego prawa do zachowku w umowie notarialnej z przyszłym spadkodawcą (art. 1048 k.c.).

    Ile wynosi zachowek?

    Zachowek to ułamek udziału, jaki uprawniony otrzymałby, gdyby nie było testamentu. Podstawowa stawka to połowa wartości tego udziału, a podwyższona – dwie trzecie, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jest małoletnim zstępnym (art. 991 § 1 k.c.). Udziały ustawowe przy dziedziczeniu małżonka i dzieci wynikają z art. 931 k.c.: dziedziczą oni w częściach równych, przy czym małżonkowi przypada nie mniej niż jedna czwarta spadku.

    Kto pozostał po spadkodawcyUdział ustawowy dzieckaZachowek dziecka (1/2)Zachowek podwyższony (2/3)
    Jedno dziecko, brak małżonkacałość1/22/3
    Dwoje dzieci, brak małżonka1/21/41/3
    Małżonek i jedno dziecko1/21/41/3
    Małżonek i dwoje dzieci1/31/62/9
    Małżonek i troje dzieci1/41/81/6
    Ułamki odnoszą się do tzw. substratu zachowku, czyli czystej wartości spadku powiększonej o doliczane darowizny.

    Jak obliczyć zachowek krok po kroku?

    1. Ustal udział ustawowy. Uwzględnia się także spadkobierców niegodnych i tych, którzy spadek odrzucili, a pomija tych, którzy zrzekli się dziedziczenia albo zostali wydziedziczeni (art. 992 k.c.).
    2. Pomnóż udział przez 1/2 albo 2/3. Otrzymasz ułamek, który wyraża zachowek.
    3. Ustal substrat zachowku. Od wartości majątku spadkowego odejmuje się długi spadkowe, a następnie dolicza darowizny i zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę (art. 993 k.c.). Nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń.
    4. Wyceń darowizny. Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, ale według cen z chwili ustalania zachowku (art. 995 § 1 k.c.).
    5. Pomnóż substrat przez ułamek zachowku.
    6. Odejmij to, co uprawniony już otrzymał. Darowizny i zapisy windykacyjne dokonane na rzecz uprawnionego zalicza się na należny mu zachowek (art. 996 k.c.).

    Przykład praktyczny: ojciec, wdowiec, pozostawił dwoje dzieci. W testamencie powołał do całego spadku córkę. W spadku jest mieszkanie warte 400 000 zł, długów brak. Osiem lat przed śmiercią ojciec darował córce działkę, która według dzisiejszych cen jest warta 200 000 zł, a synowi przekazał kiedyś 30 000 zł. Substrat zachowku wynosi 400 000 zł + 200 000 zł + 30 000 zł = 630 000 zł. Udział ustawowy syna to 1/2, więc zachowek to 1/4 substratu, czyli 157 500 zł. Po zaliczeniu otrzymanej darowizny (30 000 zł) syn może żądać od siostry 127 500 zł. Gdyby był trwale niezdolny do pracy, ułamek wynosiłby 1/3, a rachunek wyglądałby odpowiednio inaczej.

    Które darowizny dolicza się do zachowku?

    Zasadą jest doliczanie darowizn dokonanych przez spadkodawcę, bez względu na to, jak dawno je uczyniono. Wyjątki przewiduje art. 994 k.c. Do spadku nie dolicza się:

    • drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, np. prezentów okolicznościowych,
    • darowizn dokonanych przed więcej niż 10 laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, ale tylko na rzecz osób niebędących spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku,
    • przy zachowku należnym zstępnemu – darowizn uczynionych w czasie, gdy spadkodawca nie miał zstępnych (z wyjątkiem dokonanych na mniej niż 300 dni przed urodzeniem się zstępnego),
    • przy zachowku należnym małżonkowi – darowizn uczynionych przed zawarciem małżeństwa.

    Od kogo i w jakim terminie żądać zachowku?

    Roszczenie kieruje się w pierwszej kolejności przeciwko spadkobiercy (art. 991 § 2 k.c.). Jeżeli od niego nie można uzyskać zachowku, uprawniony może żądać jego uzupełnienia od osoby, która otrzymała zapis windykacyjny (art. 9991 k.c.), a następnie od obdarowanego (art. 1000 k.c.). Obdarowany odpowiada tylko w granicach wzbogacenia i może zwolnić się od zapłaty przez wydanie przedmiotu darowizny.

    • Termin: roszczenie o zachowek przedawnia się z upływem 5 lat od ogłoszenia testamentu, a roszczenie przeciwko obdarowanemu lub zapisobiercy windykacyjnemu – z upływem 5 lat od otwarcia spadku, czyli od śmierci spadkodawcy (art. 1007 k.c.).
    • Sąd: pozew wytacza się wyłącznie przed sąd ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy (art. 39 k.p.c.). Przy wartości przedmiotu sporu do 100 000 zł jest to sąd rejonowy, a powyżej tej kwoty – sąd okręgowy (art. 17 pkt 4 k.p.c.).
    • Opłata od pozwu: przy żądaniu powyżej 20 000 zł wynosi 5% wartości przedmiotu sporu, nie więcej niż 200 000 zł, a przy niższych kwotach jest opłatą stałą (art. 13 u.k.s.c.). Przy żądaniu 127 500 zł opłata to 6 375 zł.

    Od 2023 r. sąd może uwzględnić także sytuację osoby zobowiązanej. Na podstawie art. 9971 k.c. może ona żądać odroczenia terminu płatności, rozłożenia zachowku na raty, a w wyjątkowych przypadkach jego obniżenia, przy uwzględnieniu sytuacji osobistej i majątkowej obu stron. Terminy płatności rat co do zasady nie mogą łącznie przekraczać 5 lat, a w wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie – 10 lat.

    Czy od zachowku płaci się podatek?

    Nabycie zachowku podlega ustawie o podatku od spadków i darowizn (art. 1 ust. 1 pkt 5), a obowiązek podatkowy powstaje z chwilą zaspokojenia roszczenia (art. 6 ust. 1 pkt 2a). Najbliższa rodzina, w tym małżonek, zstępni i wstępni, może skorzystać ze zwolnienia z art. 4a tej ustawy, którego warunkiem jest zgłoszenie nabycia naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie 6 miesięcy od powstania obowiązku podatkowego (druk SD-Z2). Brak zgłoszenia w terminie co do zasady oznacza opodatkowanie na zasadach ogólnych.

    Podstawy prawne i źródła

    Najczęstsze pytania (FAQ)

    Czy rodzeństwu należy się zachowek?

    Nie. Uprawnieni do zachowku są wyłącznie zstępni, małżonek i rodzice spadkodawcy (art. 991 § 1 k.c.). Brat lub siostra spadkodawcy nie mogą żądać zachowku, nawet jeśli dziedziczyliby z ustawy.

    Po ilu latach przedawnia się zachowek?

    Roszczenie wobec spadkobiercy przedawnia się po 5 latach od ogłoszenia testamentu, a roszczenie wobec obdarowanego lub zapisobiercy windykacyjnego – po 5 latach od otwarcia spadku (art. 1007 k.c.). Po upływie terminu zobowiązany może skutecznie uchylić się od zapłaty, powołując się na przedawnienie.

    Czy zachowek można rozłożyć na raty?

    Tak. Zobowiązany może żądać odroczenia terminu płatności lub rozłożenia zachowku na raty, a w wyjątkowych przypadkach jego obniżenia (art. 9971 k.c.). Sąd bierze pod uwagę sytuację osobistą i majątkową obu stron.

    Czy wydziedziczenie zawsze pozbawia zachowku?

    Tylko wtedy, gdy jest skuteczne. Wydziedziczyć można wyłącznie z przyczyn wymienionych w art. 1008 k.c., a przyczyna powinna wynikać z treści testamentu. Wydziedziczenie nie jest też możliwe, jeżeli spadkodawca uprawnionemu przebaczył (art. 1010 k.c.). Skuteczność wydziedziczenia bywa przedmiotem sporu w sprawie o zachowek.

    Czy zachowek należy się, gdy nie było testamentu?

    Może się należeć. Jeżeli spadkodawca za życia rozdał majątek w drodze darowizn, a w spadku pozostało niewiele, uprawniony może żądać uzupełnienia zachowku z uwzględnieniem doliczonych darowizn.

    Który sąd rozpozna sprawę o zachowek w Częstochowie?

    Właściwy jest sąd ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy (art. 39 k.p.c.). Jeżeli spadkodawca mieszkał w Częstochowie, sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Częstochowie, a przy żądaniu przekraczającym 100 000 zł – Sąd Okręgowy w Częstochowie.

    Więcej informacji znajdziesz na stronie zachowek – adwokat Częstochowa. Zobacz też: dziedziczenie długów i odrzucenie spadku.


  • Podział majątku po rozwodzie – krok po kroku, koszty, sąd

    Podział majątku po rozwodzie – krok po kroku, koszty, sąd

    Wyrok rozwodowy kończy małżeństwo, ale zwykle nie rozstrzyga, kto zatrzyma mieszkanie, samochód czy oszczędności. Majątek zgromadzony w trakcie małżeństwa pozostaje wspólny do czasu, aż byli małżonkowie podzielą go umową albo zrobi to sąd. W tym artykule wyjaśniam, co wchodzi do majątku wspólnego, jakimi drogami można go podzielić, ile wynoszą opłaty sądowe i co dzieje się z mieszkaniem obciążonym kredytem. Przy każdej zasadzie podaję przepis, z którego ona wynika. Stan prawny na: październik 2026 r.

    Co wchodzi do majątku wspólnego, a co do osobistego?

    Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje wspólność ustawowa, która obejmuje przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Nie ma znaczenia, na kogo wystawiono fakturę albo kto figuruje w umowie. To, co nie jest objęte wspólnością, należy do majątku osobistego każdego z małżonków (art. 33 k.r.o.) i podziałowi nie podlega.

    Majątek wspólny (art. 31 § 2 k.r.o.)Majątek osobisty (art. 33 k.r.o.)
    Pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowejPrzedmioty nabyte przed powstaniem wspólności, czyli zwykle przed ślubem
    Dochody z majątku wspólnego i z majątku osobistego każdego z małżonków, np. czynsz z najmuSpadek, zapis i darowizna, chyba że spadkodawca lub darczyńca postanowił inaczej
    Środki na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnegoPrzedmioty służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków
    Nieruchomości, pojazdy i oszczędności nabyte w czasie trwania wspólnościOdszkodowanie za uszkodzenie ciała i zadośćuczynienie za krzywdę
    Przedmioty zwykłego urządzenia domowego służące obojgu, nawet otrzymane w darowiźnie (art. 34 k.r.o.)Przedmioty nabyte w zamian za składniki majątku osobistego
    Zestawienie przykładowe. Pełne katalogi zawierają art. 31-34 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

    W praktyce najwięcej sporów budzą sytuacje mieszane, np. mieszkanie kupione w trakcie małżeństwa częściowo za pieniądze z darowizny od rodziców jednego z małżonków. Wtedy rozlicza się nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny, o czym piszę niżej.

    Jak można podzielić majątek po rozwodzie?

    DrogaKiedy się sprawdzaForma i koszt ustawowy
    Umowa o podział majątkuGdy byli małżonkowie są zgodni co do składu majątku i sposobu podziałuForma dowolna, ale jeżeli w majątku jest nieruchomość – akt notarialny. Taksa notarialna zależy od wartości majątku, a jej górne granice określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości
    Wniosek do sądu rejonowegoGdy brak zgody albo gdy strony chcą, aby porozumienie zatwierdził sądOpłata stała 1000 zł, a przy zgodnym projekcie podziału 300 zł (art. 38 u.k.s.c.)
    Podział w wyroku rozwodowymNa wniosek jednego z małżonków, jeżeli podział nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu (art. 58 § 3 k.r.o.)W praktyce możliwy przede wszystkim wtedy, gdy małżonkowie są co do podziału zgodni
    Kwoty opłat sądowych wynikają z ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Nie obejmują wynagrodzenia biegłych ani pełnomocnika.

    Do podziału majątku wspólnego stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności majątku spadkowego i o dziale spadku (art. 46 k.r.o.). Dlatego podział może być umowny albo sądowy, a sąd w postępowaniu sam ustala skład i wartość dzielonego majątku (art. 567 § 3 w związku z art. 684 Kodeksu postępowania cywilnego).

    Jak wygląda sądowy podział majątku krok po kroku?

    1. Spis majątku i dokumenty. Lista składników z szacunkową wartością: numery ksiąg wieczystych, umowy kupna, dowody rejestracyjne, wyciągi z rachunków, umowy kredytowe. Znaczenie ma stan majątku z chwili ustania wspólności i jego wartość z chwili podziału.
    2. Wniosek do sądu. Składa się go w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca położenia majątku (art. 566 k.p.c.). Jeżeli majątek, np. mieszkanie, znajduje się w Częstochowie, będzie to Sąd Rejonowy w Częstochowie. We wniosku wskazuje się składniki majątku, proponowany sposób podziału oraz ewentualne żądania dodatkowe.
    3. Opłata. 1000 zł albo 300 zł przy zgodnym projekcie podziału (art. 38 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych).
    4. Stanowisko drugiej strony i dowody. Gdy uczestnicy spierają się o wartość nieruchomości lub firmy, sąd zwykle dopuszcza dowód z opinii biegłego, a strony uiszczają zaliczkę na jego wynagrodzenie.
    5. Rozliczenia dodatkowe. W tym samym postępowaniu sąd rozstrzyga o żądaniu ustalenia nierównych udziałów oraz o zwrocie wydatków i nakładów między majątkiem wspólnym a osobistym (art. 567 § 1 k.p.c.).
    6. Postanowienie o podziale. Sąd przyznaje poszczególne składniki jednemu z byłych małżonków, zasądza spłaty lub dopłaty i określa ich termin. Spłata może zostać rozłożona na raty, przy czym terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać 10 lat (art. 212 § 3 Kodeksu cywilnego).
    7. Ujawnienie w księdze wieczystej. Od wniosku o wpis własności nabytej w wyniku podziału majątku wspólnego pobiera się opłatę stałą 150 zł (art. 43 pkt 1 u.k.s.c.).

    Jeżeli nie masz pewności, który sąd będzie właściwy w Twojej sytuacji, pomocne może być nasze zestawienie: który sąd rozpozna sprawę.

    Czy udziały w majątku wspólnym zawsze są równe?

    Punktem wyjścia jest równość: oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym (art. 43 § 1 k.r.o.), niezależnie od tego, kto ile zarabiał. Z ważnych powodów każdy z małżonków może jednak żądać ustalenia udziałów z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania majątku (art. 43 § 2 k.r.o.). Przy tej ocenie uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym (art. 43 § 3 k.r.o.), więc sama różnica w zarobkach nie uzasadnia nierównych udziałów.

    Odrębną kwestią są nakłady. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na swój majątek osobisty i może żądać zwrotu tych, które poczynił z majątku osobistego na majątek wspólny (art. 45 § 1 k.r.o.). Nie można natomiast żądać zwrotu wydatków zużytych na zaspokojenie potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

    Przykład praktyczny: małżonkowie kupili w trakcie małżeństwa mieszkanie za 400 000 zł, z czego 100 000 zł pochodziło z darowizny, którą żona otrzymała od rodziców wyłącznie dla siebie. Mieszkanie należy do majątku wspólnego, ale żona może żądać rozliczenia nakładu z jej majątku osobistego. Wymaga to wykazania dokumentami, skąd pochodziły pieniądze i na co zostały przeznaczone, np. umową darowizny i potwierdzeniami przelewów.

    Co z mieszkaniem na kredyt przy podziale majątku?

    Sąd dzieli aktywa, czyli rzeczy i prawa, a nie długi. Jeżeli mieszkanie obciążone hipoteką przypada jednemu z byłych małżonków, drugi otrzymuje spłatę. Sąd Najwyższy w uchwale z 28 marca 2019 r. (sygn. III CZP 21/18) wskazał, że wartość takiej nieruchomości ustala się co do zasady z pominięciem wartości obciążenia hipotecznego, chyba że zachodzą ważne względy przemawiające za jego uwzględnieniem.

    Przykład praktyczny: mieszkanie jest warte 500 000 zł, a do spłaty pozostało 200 000 zł kredytu zaciągniętego wspólnie. Sąd przyznaje mieszkanie byłemu mężowi. Zgodnie z kierunkiem wyznaczonym przez uchwałę spłata na rzecz byłej żony co do zasady odpowiada połowie wartości rynkowej, czyli 250 000 zł, a raty spłacane po podziale przez jedno z nich rozlicza się odrębnie, gdy dojdzie do ich zapłaty. Ostateczny sposób rozliczenia zależy od okoliczności sprawy, w tym od tego, kto faktycznie spłaca kredyt.

    Podstawy prawne i źródła

    Najczęstsze pytania (FAQ)

    Ile kosztuje podział majątku w sądzie?

    Opłata od wniosku wynosi 1000 zł, a jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt podziału – 300 zł (art. 38 u.k.s.c.). Do tego mogą dojść zaliczki na opinie biegłych, opłata 150 zł za wpis w księdze wieczystej oraz wynagrodzenie pełnomocnika, które ustala się indywidualnie.

    Ile trwa sprawa o podział majątku?

    To zależy przede wszystkim od tego, czy strony są zgodne. Przy zgodnym projekcie sprawa może zakończyć się na jednym posiedzeniu. Gdy spór dotyczy składu majątku, wartości nieruchomości lub nakładów i potrzebne są opinie biegłych, postępowanie trwa odpowiednio dłużej. Nie da się rzetelnie podać jednego terminu dla wszystkich spraw.

    Czy podział majątku się przedawnia?

    Samo żądanie podziału majątku wspólnego nie ulega przedawnieniu, więc można z nim wystąpić także wiele lat po rozwodzie. Z upływem czasu rośnie jednak trudność w wykazaniu składu majątku i dokonanych nakładów, dlatego odkładanie podziału rzadko jest korzystne.

    Czy można podzielić majątek przed rozwodem?

    W czasie trwania wspólności ustawowej żaden z małżonków nie może żądać podziału majątku wspólnego (art. 35 k.r.o.). Jest to możliwe dopiero po ustaniu wspólności, np. po zawarciu u notariusza umowy o rozdzielności majątkowej albo po ustanowieniu rozdzielności przez sąd.

    Czy darowizna od rodziców wchodzi do majątku wspólnego?

    Co do zasady nie. Przedmioty nabyte przez darowiznę, dziedziczenie lub zapis należą do majątku osobistego, chyba że darczyńca lub spadkodawca postanowił inaczej (art. 33 pkt 2 k.r.o.). Wyjątkiem są przedmioty zwykłego urządzenia domowego służące obojgu małżonkom (art. 34 k.r.o.).

    Który sąd zajmuje się podziałem majątku w Częstochowie?

    Właściwy jest sąd rejonowy miejsca położenia majątku (art. 566 k.p.c.). Jeżeli majątek znajduje się w Częstochowie, sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Częstochowie. Sprawa rozwodowa toczy się natomiast przed Sądem Okręgowym w Częstochowie.

    Więcej o prowadzeniu takich spraw przeczytasz na stronie podział majątku wspólnego – adwokat Częstochowa. Zobacz też: ile kosztuje rozwód w Częstochowie oraz rozwód bez orzekania o winie.


  • Odwołanie do KIO 2026 – terminy, wpis i jak je napisać

    Odwołanie do KIO 2026 – terminy, wpis i jak je napisać

    Odrzucenie oferty, wybór droższego konkurenta albo zapis w SWZ, który zamyka drogę do zamówienia – w każdej z tych sytuacji wykonawca może wnieść odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. Czasu jest mało: w zależności od wartości zamówienia termin wynosi zwykle 5 albo 10 dni, a błędy formalne skutkują zwrotem lub odrzuceniem odwołania bez badania zarzutów. W tym artykule omawiam terminy, wysokość wpisu, obowiązkowe elementy odwołania i przebieg postępowania, z uwzględnieniem zmian obowiązujących od 1 stycznia i 13 marca 2026 r. Stan prawny na: październik 2026 r.

    Kto i na co może wnieść odwołanie do KIO?

    Środki ochrony prawnej przysługują wykonawcy, uczestnikowi konkursu oraz innemu podmiotowi, jeżeli ma lub miał interes w uzyskaniu zamówienia oraz poniósł lub może ponieść szkodę w wyniku naruszenia przez zamawiającego przepisów ustawy (art. 505 ust. 1 Prawa zamówień publicznych). Zgodnie z art. 513 Pzp odwołanie przysługuje na:

    • niezgodną z przepisami ustawy czynność zamawiającego, w tym na projektowane postanowienie umowy,
    • zaniechanie czynności, do której zamawiający był obowiązany na podstawie ustawy,
    • zaniechanie przeprowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia, mimo że zamawiający był do tego obowiązany.

    W praktyce odwołania dotyczą najczęściej odrzucenia oferty, wyboru oferty konkurenta, oceny wyjaśnień rażąco niskiej ceny, wykluczenia wykonawcy oraz treści dokumentów zamówienia, w tym warunków udziału i opisu przedmiotu zamówienia w SWZ.

    Jaki jest termin na wniesienie odwołania do KIO?

    Termin zależy od wartości zamówienia oraz od tego, czego dotyczy odwołanie i w jaki sposób zamawiający przekazał informację (art. 515 Pzp). Odwołanie wniesione po terminie Izba odrzuca (art. 528 pkt 3 Pzp).

    Czego dotyczy odwołanieWartość równa progom unijnym lub wyższaWartość poniżej progów unijnych
    Czynność zamawiającego – informacja przekazana przy użyciu środków komunikacji elektronicznej10 dni od przekazania informacji5 dni od przekazania informacji
    Czynność zamawiającego – informacja przekazana w inny sposób15 dni10 dni
    Treść ogłoszenia lub dokumentów zamówienia (np. SWZ)10 dni od publikacji ogłoszenia w Dz. Urz. UE lub zamieszczenia dokumentów na stronie5 dni od zamieszczenia ogłoszenia w BZP lub dokumentów na stronie
    Pozostałe przypadki10 dni od powzięcia wiadomości o podstawie odwołania5 dni od powzięcia wiadomości o podstawie odwołania
    Podstawa: art. 515 ust. 1-3 Pzp. Bieg terminu w pozostałych przypadkach liczy się od dnia, w którym powzięto lub przy zachowaniu należytej staranności można było powziąć wiadomość.

    Progi unijne na lata 2026-2027 wynikają z obwieszczenia Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych z 8 grudnia 2025 r. (M.P. poz. 1247). Dla dostaw i usług wynoszą 140 000 euro (603 400 zł) w przypadku zamawiających z administracji centralnej oraz 216 000 euro (930 960 zł) w przypadku pozostałych zamawiających publicznych, w tym samorządowych. Dla robót budowlanych próg to 5 404 000 euro (23 291 240 zł). Średni kurs złotego w stosunku do euro przyjęty do przeliczeń wynosi 4,31.

    Ile wynosi wpis od odwołania do KIO?

    Wysokość wpisu określa rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 30 grudnia 2020 r. (Dz.U. poz. 2437). Zależy ona od rodzaju zamówienia i jego wartości, a nie od wartości oferty.

    Rodzaj zamówieniaPoniżej progów unijnychRówne progom unijnym lub wyższe
    Dostawy, usługi, konkurs7 500 zł15 000 zł
    Roboty budowlane10 000 zł20 000 zł
    Podstawa: § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia. Przy odwołaniu dotyczącym kilku części zamówienia w ramach jednego postępowania odwoławczego uiszcza się jeden wpis (§ 3).
    • Wpis uiszcza się najpóźniej do dnia upływu terminu na wniesienie odwołania, a dowód jego uiszczenia dołącza się do odwołania (art. 517 ust. 2 i art. 516 ust. 2 pkt 1 Pzp).
    • Koszty postępowania strony ponoszą stosownie do jego wyniku (art. 575 Pzp). Do kosztów zalicza się m.in. wynagrodzenie i wydatki jednego pełnomocnika w kwocie nieprzekraczającej łącznie 3 600 zł (§ 5 pkt 2 lit. b rozporządzenia).
    • Przy cofnięciu odwołania przed otwarciem rozprawy odwołującemu zwraca się 90% wpisu. Po otwarciu rozprawy wpis nie podlega zwrotowi (§ 9 rozporządzenia).

    Co musi zawierać odwołanie do KIO?

    Elementy obowiązkowe wymienia art. 516 ust. 1 Pzp. Są to w szczególności:

    • dane odwołującego i jego przedstawiciela, w tym numer telefonu i adres poczty elektronicznej, oraz numer KRS, NIP lub PESEL,
    • nazwa i siedziba zamawiającego, określenie przedmiotu zamówienia i numer ogłoszenia,
    • wskazanie czynności lub zaniechania zamawiającego, któremu zarzuca się niezgodność z przepisami ustawy,
    • zwięzłe przedstawienie zarzutów,
    • żądanie co do sposobu rozstrzygnięcia odwołania,
    • okoliczności faktyczne i prawne uzasadniające wniesienie odwołania oraz dowody na ich poparcie,
    • podpis i wykaz załączników.

    Do odwołania dołącza się dowód uiszczenia wpisu, dowód przekazania odwołania albo jego kopii zamawiającemu, dokument potwierdzający umocowanie oraz, od 13 marca 2026 r., dowody powołane w odwołaniu (art. 516 ust. 2 Pzp). Odwołanie wnosi się do Prezesa Izby w formie pisemnej, w formie elektronicznej albo w postaci elektronicznej opatrzonej podpisem zaufanym (art. 508 ust. 1 i art. 514 ust. 1 Pzp).

    Jak sformułować zarzuty odwołania?

    To najważniejsza część pisma, ponieważ Izba nie może orzekać co do zarzutów, które nie były zawarte w odwołaniu (art. 555 Pzp). Zarzutu nie da się więc uzupełnić na rozprawie. Poprawnie zbudowany zarzut zawiera trzy elementy:

    1. Czynność lub zaniechanie – co konkretnie zrobił zamawiający, np. odrzucił ofertę odwołującego albo zaniechał odrzucenia oferty konkurenta.
    2. Naruszony przepis – wskazanie konkretnej jednostki redakcyjnej ustawy, a nie ogólne powołanie się na zasadę uczciwej konkurencji.
    3. Okoliczności faktyczne – dlaczego w tym postępowaniu doszło do naruszenia, z odwołaniem do treści SWZ, oferty, wyjaśnień i dowodów.

    Żądanie powinno odpowiadać zarzutom, np. nakazanie unieważnienia wyboru najkorzystniejszej oferty i powtórzenie badania oraz oceny ofert. Izba uwzględnia odwołanie, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów ustawy, które miało wpływ lub może mieć istotny wpływ na wynik postępowania (art. 554 ust. 1 pkt 1 Pzp), dlatego w uzasadnieniu trzeba wykazać także ten wpływ.

    Jak przebiega postępowanie przed KIO krok po kroku?

    1. Wniesienie odwołania i przekazanie go zamawiającemu. Oba kroki muszą nastąpić przed upływem terminu (art. 514 ust. 2 Pzp).
    2. Kontrola formalna. W razie braków formalnych, braku pełnomocnictwa lub dowodu uiszczenia wpisu Prezes Izby wzywa do ich uzupełnienia w terminie 3 dni pod rygorem zwrotu odwołania (art. 518 ust. 1 Pzp). Nie dotyczy to samego uiszczenia wpisu po terminie.
    3. Zakaz zawarcia umowy. Zamawiający nie może zawrzeć umowy do czasu ogłoszenia przez Izbę wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie odwoławcze (art. 577 Pzp).
    4. Przystąpienia. Inni wykonawcy mogą zgłosić przystąpienie po jednej ze stron w terminie 3 dni od otrzymania odwołania albo jego kopii (art. 525 ust. 1 Pzp).
    5. Odpowiedź na odwołanie. Zamawiający wnosi ją w terminie wyznaczonym przez Prezesa Izby, nie krótszym niż 5 dni (art. 521 ust. 1 Pzp). Jeżeli uwzględni zarzuty w całości, a po jego stronie nikt nie przystąpił lub nie wniósł sprzeciwu, postępowanie zostaje umorzone (art. 522 Pzp).
    6. Rozprawa. Izba rozpoznaje odwołanie w terminie 15 dni od dnia jego doręczenia Prezesowi Izby (art. 544 ust. 1 Pzp). Od 13 marca 2026 r. rozprawa może odbyć się zdalnie (art. 508a Pzp).
    7. Wyrok. Uwzględniając odwołanie, Izba może m.in. nakazać wykonanie lub powtórzenie czynności albo jej unieważnienie (art. 554 ust. 3 Pzp). Nie może natomiast nakazać zawarcia umowy.

    Co można zrobić po wyroku KIO?

    Na orzeczenie Izby stronom oraz uczestnikom postępowania odwoławczego przysługuje skarga do sądu (art. 579 ust. 1 Pzp). Wnosi się ją do Sądu Okręgowego w Warszawie – sądu zamówień publicznych, za pośrednictwem Prezesa Izby, w terminie 14 dni od dnia doręczenia orzeczenia (art. 580 ust. 1 i 2 Pzp). Od skargi pobiera się opłatę stałą w wysokości trzykrotności wpisu wniesionego od odwołania (art. 34 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych), czyli od 22 500 zł do 60 000 zł.

    Podstawy prawne i źródła

    Najczęstsze pytania (FAQ)

    Ile kosztuje odwołanie do KIO?

    Wpis wynosi 7 500 zł albo 15 000 zł przy dostawach i usługach oraz 10 000 zł albo 20 000 zł przy robotach budowlanych, zależnie od tego, czy wartość zamówienia jest niższa od progów unijnych, czy im równa lub wyższa. Wynagrodzenie pełnomocnika ustala się indywidualnie. Strona wygrywająca może uzyskać zwrot kosztów stosownie do wyniku, w tym kosztów pełnomocnika do 3 600 zł.

    Czy odwołanie do KIO można złożyć elektronicznie?

    Tak. Odwołanie można wnieść w formie elektronicznej albo w postaci elektronicznej opatrzonej podpisem zaufanym (art. 508 ust. 1 Pzp). Po zmianach z marca 2026 r. pisma w postaci elektronicznej przekazuje się na adres do doręczeń elektronicznych Izby. Aktualne dane adresowe publikuje Urząd Zamówień Publicznych.

    Ile trwa postępowanie przed KIO?

    Ustawa przewiduje rozpoznanie odwołania w terminie 15 dni od dnia jego doręczenia Prezesowi Izby (art. 544 ust. 1 Pzp). Rzeczywisty czas zależy m.in. od konieczności uzupełnienia braków formalnych i obciążenia Izby.

    Czy odwołanie wstrzymuje podpisanie umowy?

    Tak. W przypadku wniesienia odwołania zamawiający nie może zawrzeć umowy do czasu ogłoszenia przez Izbę wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie odwoławcze (art. 577 Pzp).

    Czy można uzupełnić zarzuty na rozprawie?

    Nie. Izba nie może orzekać co do zarzutów, które nie były zawarte w odwołaniu (art. 555 Pzp). Na rozprawie można rozwijać argumentację, ale nie formułować nowych zarzutów.

    Czy można odwołać się od zamówienia poniżej 170 000 zł?

    Co do zasady nie w trybie odwołania do KIO, ponieważ do zamówień klasycznych o wartości mniejszej niż 170 000 zł nie stosuje się ustawy, a Izba odrzuca odwołanie, gdy w sprawie nie mają zastosowania jej przepisy (art. 528 pkt 1 Pzp).

    Więcej o obsłudze wykonawców i zamawiających przeczytasz na stronie prawo zamówień publicznych – Kancelaria Adwokacka Marika Pałasińska-Majer. Prowadzimy także szkolenia z zamówień publicznych dla wykonawców.


  • Oszustwo na policjanta, pracownika banku lub BLIK – jak odzyskać pieniądze

    Oszustwo na policjanta, pracownika banku lub BLIK – jak odzyskać pieniądze

    We wrześniu 2026 r. częstochowska policja po raz kolejny zaapelowała o ostrożność – w ciągu jednego tygodnia na terenie działania Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie trzy osoby straciły wysokie kwoty, a jedna z nich ponad 100 000 zł. Oszuści podszywają się pod policjantów, pracowników banku, członków rodziny, a coraz częściej posługują się też fałszywymi dokumentami w aplikacji mObywatel. Gdy dojdzie do oszustwa, liczy się czas. W tym artykule wyjaśniam, co zrobić w pierwszych godzinach, kiedy bank ma obowiązek zwrócić pieniądze, a kiedy nie, i jakie drogi prawne ma osoba pokrzywdzona.

    Najczęstsze metody oszustw w Częstochowie i regionie

    Mechanizm jest niemal zawsze ten sam – jak podkreśla częstochowska policja, sprawcy wykorzystują emocje i presję czasu. Najczęściej spotykane scenariusze to:

    • „Na policjanta” i „na pracownika banku” – telefon o rzekomym ataku na konto lub „przestępcach w banku”, polecenie przelania oszczędności na „bezpieczny rachunek”, zainstalowania aplikacji do pulpitu zdalnego albo przekazania gotówki „odbierakowi”.
    • „Na wnuczka” i „na chorego krewnego” – informacja o wypadku lub chorobie bliskiej osoby i pilnej potrzebie zapłaty, np. za leczenie czy „specjalną szczepionkę”.
    • BLIK „od znajomego” – wiadomość z przejętego konta w mediach społecznościowych z prośbą o kod BLIK.
    • Fałszywe ogłoszenia i fałszywy mObywatel – płatność za nieistniejący towar albo posłużenie się podrobionym dokumentem cyfrowym. Autentyczność mObywatela można sprawdzić w oficjalnym weryfikatorze.

    Co zrobić od razu po oszustwie – krok po kroku

    1. Zadzwoń do banku na numer z karty lub oficjalnej strony (nie oddzwaniaj na numer, z którego dzwonił oszust). Poproś o zablokowanie dostępu, kart i BLIK oraz o próbę wstrzymania lub odzyskania przelewu.
    2. Zastrzeż PESEL i dokumenty. Zastrzeżenie numeru PESEL w aplikacji mObywatel lub w urzędzie gminy utrudnia zaciągnięcie kredytu na Twoje dane. Jeśli oszuści mieli dostęp do dowodu osobistego, zastrzeż także dokument.
    3. Zgłoś przestępstwo na policji lub w prokuraturze. Zabierz historię rachunku, numery telefonów, zrzuty ekranu wiadomości i nazwę instalowanej aplikacji. Poproś o potwierdzenie złożenia zawiadomienia – przyda się w banku.
    4. Złóż reklamację w banku na piśmie, wskazując, że nie autoryzowałeś transakcji, i zachowaj jej kopię. Na reklamację dotyczącą usług płatniczych bank odpowiada co do zasady w ciągu 15 dni roboczych, a w sprawach szczególnie skomplikowanych – maksymalnie 35 dni roboczych.
    5. Nie wpłacaj niczego „firmom odzyskującym pieniądze”, które same się odzywają – to częsty drugi etap tego samego oszustwa.

    Kiedy bank musi oddać pieniądze – transakcja autoryzowana i nieautoryzowana

    Kluczowe jest rozróżnienie z ustawy o usługach płatniczych. Jeśli transakcja była nieautoryzowana (klient nie wyraził na nią zgody), bank zwraca kwotę niezwłocznie, nie później niż do końca dnia roboczego następującego po dniu zgłoszenia (art. 46 ust. 1). Może się od tego uchylić tylko wtedy, gdy ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, by podejrzewać oszustwo po stronie klienta, i zawiadomi o tym organy ścigania. Ciężar udowodnienia, że transakcja była autoryzowana, spoczywa na banku, a samo użycie instrumentu płatniczego (np. kodu, hasła) nie jest do tego wystarczające (art. 45).

    Klient odpowiada w pełnej wysokości za nieautoryzowane transakcje tylko wtedy, gdy doprowadził do nich umyślnie albo w wyniku umyślnego lub rażącego niedbalstwa naruszył swoje obowiązki (art. 46 ust. 3). Rażące niedbalstwo to kwalifikowana forma zaniedbania – banki często się na nie powołują, ale ocena zawsze zależy od okoliczności, w tym od stopnia manipulacji, jakiej poddano klienta.

    ScenariuszJak jest zwykle kwalifikowanyGłówna droga odzyskania środków
    Oszust przejął dostęp (np. przez aplikację do pulpitu zdalnego) i sam wykonał przelewyCzęsto transakcja nieautoryzowanaReklamacja w banku (art. 46 u.u.p.), Rzecznik Finansowy, pozew
    Podanie kodu BLIK obcej osobie, która nim zapłaciłaSporne – zależy od okolicznościReklamacja w banku, zawiadomienie o przestępstwie
    Klient sam przelał pieniądze na „bezpieczne konto”Zwykle transakcja autoryzowanaPostępowanie karne, roszczenie wobec odbiorcy przelewu
    Przekazanie gotówki „odbierakowi”Poza systemem bankowymPostępowanie karne, naprawienie szkody przez sprawcę
    Kredyt zaciągnięty na Twoje dane mimo zastrzeżenia PESELZastrzeżenie chroni przed odpowiedzialnościąReklamacja w banku, zawiadomienie o przestępstwie
    Kwalifikacja ma charakter orientacyjny – każdą sprawę ocenia się na podstawie konkretnego przebiegu zdarzeń.

    Przykład praktyczny: mieszkanka Częstochowy odbiera telefon od „konsultanta banku”, który prosi o zainstalowanie aplikacji „zabezpieczającej”. Po chwili z jej rachunku wychodzą trzy przelewy, których sama nie zlecała. Taka sytuacja może być kwalifikowana jako transakcje nieautoryzowane, więc pierwszym krokiem jest pilne zgłoszenie w banku z żądaniem zwrotu. Gdyby jednak sama, na polecenie rozmówcy, przelała środki na wskazany rachunek, bank prawdopodobnie uzna transakcję za autoryzowaną, a ciężar odzyskania pieniędzy przesunie się na postępowanie karne i roszczenia wobec odbiorcy.

    Gdy bank odmówi – Rzecznik Finansowy, proces karny i pozew

    • Rzecznik Finansowy – po negatywnej odpowiedzi na reklamację można złożyć wniosek o interwencję lub o postępowanie polubowne. Stanowisko Rzecznika bywa pomocne także w późniejszym sporze.
    • Postępowanie karne – oszustwo (art. 286 § 1 k.k.) jest zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, a oszustwo komputerowe (art. 287 § 1 k.k.) – od 3 miesięcy do 5 lat. Pokrzywdzony może działać jako oskarżyciel posiłkowy i złożyć wniosek o obowiązek naprawienia szkody (art. 46 § 1 k.k.).
    • Pozew cywilny – przeciwko bankowi (gdy transakcja była nieautoryzowana, a bank odmówił zwrotu) albo przeciwko odbiorcy przelewu, np. na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Ustalenie danych właściciela rachunku często umożliwia właśnie postępowanie karne.

    Najczęstsze pytania (FAQ)

    Czy bank odda pieniądze po oszustwie na BLIK?

    To zależy od tego, czy transakcja zostanie uznana za autoryzowaną. Jeśli była nieautoryzowana, bank co do zasady zwraca środki do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu. Samo podanie kodu BLIK nie przesądza sprawy – bank musi wykazać autoryzację, a klient odpowiada w pełni tylko przy umyślności lub rażącym niedbalstwie.

    Ile mam czasu na zgłoszenie oszustwa w banku?

    Nieautoryzowaną transakcję trzeba zgłosić niezwłocznie, a najpóźniej w ciągu 13 miesięcy od obciążenia rachunku (art. 44 ust. 2 ustawy o usługach płatniczych). W praktyce liczą się godziny – im szybciej bank zareaguje, tym większa szansa na wstrzymanie środków.

    Oszukano mnie „na policjanta” i przelałem pieniądze sam – czy mogę je odzyskać?

    Przelew zlecony samodzielnie jest zwykle traktowany jako autoryzowany, co utrudnia żądanie zwrotu od banku. Pozostają jednak inne drogi: zawiadomienie o przestępstwie, udział w postępowaniu karnym z wnioskiem o naprawienie szkody oraz roszczenie wobec właściciela rachunku, na który trafiły środki. W niektórych sprawach analizuje się też, czy bank dochował obowiązków bezpieczeństwa.

    Gdzie w Częstochowie zgłosić oszustwo?

    Zawiadomienie można złożyć w Komendzie Miejskiej Policji w Częstochowie, w dowolnym komisariacie lub w prokuraturze rejonowej. W sytuacji, gdy oszustwo trwa (np. „odbierak” ma przyjść po gotówkę), należy dzwonić na numer alarmowy 112.

    Czy grozi mi odpowiedzialność, jeśli oszuści użyli mojego konta?

    Osoby, które nieświadomie udostępniły rachunek lub przekazały dalej cudze środki, bywają wzywane w charakterze świadka, a czasem podejrzanego. Dlatego nie należy samodzielnie przekazywać dalej niespodziewanych przelewów, a po otrzymaniu wezwania z policji warto przygotować się do przesłuchania.

    Jak chronić starszych rodziców przed oszustami?

    Policja zaleca m.in. ustalenie „rodzinnego hasła bezpieczeństwa” znanego tylko bliskim, zasadę rozłączania się i oddzwaniania na oficjalny numer instytucji oraz zastrzeżenie numeru PESEL w mObywatelu. Warto też jasno powtarzać, że policja ani bank nigdy nie proszą o przelew, kod BLIK czy przekazanie gotówki.

    Więcej o reprezentacji pokrzywdzonych w sprawach karnych przeczytasz na stronie prawo karne – Kancelaria Adwokacka Marika Pałasińska-Majer.


  • Okres próbny i cofnięcie prawa jazdy od 3 września 2026 – co naprawdę się zmieniło

    Okres próbny i cofnięcie prawa jazdy od 3 września 2026 – co naprawdę się zmieniło

    Od 3 września 2026 r. stosuje się nowe przepisy o okresie próbnym dla początkujących kierowców oraz surowszą sankcję za prowadzenie auta mimo zatrzymanego prawa jazdy. W sieci krąży wiele sprzecznych informacji – różne daty, rzekome limity prędkości, kwoty kar. W tym artykule wyjaśniam, co faktycznie wynika z tekstu ustawy, kogo dotyczą zmiany, kiedy starosta (w Częstochowie – Prezydent Miasta) cofa uprawnienia i co można zrobić, zanim dojdzie do takiej decyzji.

    Od kiedy obowiązują nowe przepisy – 3 czy 4 września?

    Zmiany wprowadziła ustawa z 17 października 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, ogłoszona w Dzienniku Ustaw 2 grudnia 2025 r. (poz. 1676). Większość jej przepisów weszła w życie 3 marca 2026 r. Część dotycząca okresu próbnego oraz nowych przesłanek cofnięcia uprawnień (art. 103 ust. 1 pkt 3, 5 i 6 ustawy o kierujących pojazdami) stosowana jest po upływie 6 miesięcy od tej daty, czyli od 3 września 2026 r. (art. 9 ust. 1 ustawy nowelizującej). W części mediów pojawia się data 4 września – warto opierać się na tekście ustawy, a nie na nagłówkach.

    Okres próbny – kogo dotyczy i jakie są zakazy

    Okres próbny dotyczy osoby, która po raz pierwszy uzyskała prawo jazdy kategorii B (art. 91 ustawy o kierujących pojazdami w nowym brzmieniu). Liczy się od dnia wydania dokumentu, a przy tymczasowym elektronicznym prawie jazdy – od dnia zdania egzaminu państwowego. Okres próbny zaczyna się także od nowa u osoby, która ponownie uzyskuje prawo jazdy po cofnięciu uprawnień.

    • Alkohol: 0,0 – w okresie próbnym nie wolno prowadzić samochodu z jakimkolwiek stężeniem alkoholu we krwi lub w wydychanym powietrzu ani środka działającego podobnie do alkoholu (art. 91 ust. 4).
    • Kierowcy poniżej 18 lat nie mogą przewozić osób niepełnoletnich bez pasażera spełniającego wymogi opiekuna, a także wykonywać transportu drogowego rzeczy, przewozu taksówką ani przewozu okazjonalnego (art. 91 ust. 5).
    • Ponad 12 punktów karnych w okresie próbnym oznacza obowiązek odbycia praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym – co do zasady w ciągu 12 miesięcy od naruszenia (art. 91 ust. 6).
    • Ponad 20 punktów w pierwszym roku od wydania prawa jazdy to przesłanka cofnięcia uprawnień.

    Warto też sprostować jedną z częstszych informacji: nowe brzmienie art. 91 nie wprowadza odrębnych, niższych limitów prędkości dla początkujących kierowców. Jeżeli spotkasz się z twierdzeniem o limitach 50/80/100 km/h dla nowych kierowców, sprawdź jego źródło.

    Dwa wykroczenia, trzy wykroczenia – co grozi w okresie próbnym

    Ustawa zawiera zamknięty katalog wykroczeń, które „liczą się” w okresie próbnym (art. 92 ust. 5). Są to m.in. spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu (art. 86 § 1, 1a i 2 k.w.), prowadzenie w stanie po użyciu alkoholu (art. 87 § 1 k.w.), określone wykroczenia prędkościowe i wobec pieszych (m.in. art. 92a § 2, art. 97a k.w.), a także wykroczenia polegające na nieustąpieniu pierwszeństwa, wjeździe za sygnalizator przy świetle zakazującym wjazdu czy niestosowaniu się do poleceń osoby kierującej ruchem. Znaczenie mają wyłącznie wykroczenia stwierdzone prawomocnie – mandatem przyjętym przez kierowcę albo prawomocnym wyrokiem.

    Sytuacja w okresie próbnymSkutekPodstawa
    Ponad 12 punktów karnychObowiązkowe praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeńart. 91 ust. 6 u.k.p.
    2 wykroczenia z katalogu (prawomocnie)Decyzja starosty: przedłużenie okresu próbnego o 2 lata lub uzupełniający okres próbnyart. 92 ust. 1 u.k.p.
    3 wykroczenia z katalogu (prawomocnie)Cofnięcie uprawnieńart. 103 ust. 1 pkt 3 lit. a u.k.p.
    Przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacjiCofnięcie uprawnieńart. 103 ust. 1 pkt 3 lit. a u.k.p.
    Naruszenie zakazu 0,0 promila lub zakazów dla 17-latkówCofnięcie uprawnieńart. 103 ust. 1 pkt 3 lit. b u.k.p.
    Ponad 20 punktów w pierwszym rokuCofnięcie uprawnieńart. 103 ust. 1 pkt 3 u.k.p.
    Skutki naruszeń w okresie próbnym – stan prawny na wrzesień 2026 r.

    Przykład praktyczny: 19-letni kierowca z Częstochowy przyjmuje mandat za nieustąpienie pierwszeństwa, a kilka miesięcy później drugi – za wjazd na czerwonym świetle. Po uprawomocnieniu się obu rozstrzygnięć starosta wydaje decyzję o przedłużeniu okresu próbnego o 2 lata. Trzecie takie wykroczenie może już oznaczać cofnięcie uprawnień i konieczność ponownego zdawania egzaminu.

    Jazda mimo zatrzymanego prawa jazdy – 5 lat bez uprawnień

    Ta zmiana dotyczy wszystkich kierowców, nie tylko początkujących. Jeżeli ktoś prowadzi pojazd silnikowy mimo decyzji starosty o zatrzymaniu prawa jazdy (np. po przekroczeniu limitu punktów) albo mimo zatrzymania prawa jazdy przez policję (np. za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym), starosta cofa uprawnienia na okres 5 lat od dnia stwierdzenia tego zdarzenia (art. 103 ust. 1 pkt 5 u.k.p.). Wcześniej skutkiem było co do zasady wydłużenie okresu zatrzymania.

    Cofnięcie uprawnień to coś innego niż zatrzymanie dokumentu. Po upływie 5 lat nie wystarczy odebrać prawa jazdy w urzędzie – trzeba ponownie przejść procedurę jego uzyskania, a nowy dokument oznacza nowy okres próbny.

    Co można zrobić – mandat, sąd i odwołanie od decyzji

    Decyzje o przedłużeniu okresu próbnego i o cofnięciu uprawnień są w dużej mierze „automatyczne” – starosta opiera się na prawomocnych rozstrzygnięciach i danych z centralnej ewidencji kierowców. Dlatego najważniejszy moment na obronę przypada wcześniej, na etapie samego wykroczenia.

    1. Przemyśl przyjęcie mandatu. Przyjęty mandat to prawomocne stwierdzenie wykroczenia, które liczy się do katalogu w okresie próbnym. Kierowca ma prawo odmówić przyjęcia mandatu – wtedy o sprawie rozstrzyga sąd (w Częstochowie Sąd Rejonowy), a obwiniony może składać wnioski dowodowe, np. o zapis z monitoringu.
    2. Sprawdź dane w CEPiK. Informacje o punktach i okresie próbnym są dostępne m.in. w aplikacji mObywatel. Błędy w ewidencji zdarzają się i warto je wychwycić przed wydaniem decyzji.
    3. Odwołanie od decyzji. W Częstochowie decyzje wydaje Prezydent Miasta Częstochowy (miasto na prawach powiatu), a dla mieszkańców powiatu częstochowskiego – Starosta Częstochowski. Odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od doręczenia decyzji, za pośrednictwem organu, który ją wydał (art. 129 k.p.a.).
    4. Skarga do sądu. Od ostatecznej decyzji organu drugiej instancji przysługuje skarga do właściwego sądu administracyjnego. Termin na jej wniesienie jest krótki, dlatego decyzję warto przeanalizować od razu po doręczeniu.

    W sprawach, w których postępowanie o zatrzymanie prawa jazdy lub cofnięcie uprawnień wszczęto przed 3 marca 2026 r. i nie zostało zakończone, stosuje się przepisy dotychczasowe (art. 14 ustawy nowelizującej). Ocena, które przepisy mają zastosowanie do konkretnego zdarzenia, wymaga analizy dat.

    Najczęstsze pytania (FAQ)

    Czy okres próbny dotyczy kierowców, którzy mają prawo jazdy od kilku lat?

    Okres próbny dotyczy osób, które po raz pierwszy uzyskały prawo jazdy kategorii B, i trwa 2 lata od wydania dokumentu (3 lata w przypadku prawa jazdy uzyskanego w wieku 17 lat). Kierowców z dłuższym stażem nie obejmuje – ale nowa, 5-letnia sankcja za jazdę mimo zatrzymanego prawa jazdy dotyczy wszystkich.

    Czy nowi kierowcy mają niższe limity prędkości?

    Nowe brzmienie przepisów o okresie próbnym (art. 91 ustawy o kierujących pojazdami) nie przewiduje odrębnych limitów prędkości. Początkującego kierowcę obowiązują ogólne ograniczenia, a surowiej traktowane są skutki wykroczeń, w tym prędkościowych.

    Co grozi za jedno piwo w okresie próbnym?

    W okresie próbnym obowiązuje limit 0,0 promila. Stwierdzenie naruszenia tego zakazu jest podstawą do cofnięcia uprawnień przez starostę. Niezależnie od tego, przy stężeniu powyżej 0,2 promila kierowca odpowiada za wykroczenie, a powyżej 0,5 promila – za przestępstwo, z zakazem prowadzenia pojazdów orzekanym przez sąd.

    Po jakim czasie można odzyskać prawo jazdy po cofnięciu za jazdę mimo zatrzymania?

    Uprawnienia są cofane na 5 lat, liczone od dnia stwierdzenia, że kierowca prowadził pojazd mimo zatrzymania prawa jazdy. Po tym okresie trzeba ponownie spełnić wymagania dla kandydata na kierowcę, w tym zdać egzamin państwowy.

    Czy warto odmówić przyjęcia mandatu w okresie próbnym?

    To zależy od okoliczności i dowodów. Odmowa oznacza skierowanie sprawy do sądu, co wiąże się z czasem i ryzykiem wyższej grzywny oraz kosztów. Z drugiej strony przyjęty mandat jest prawomocny i liczy się do wykroczeń, które mogą skutkować przedłużeniem okresu próbnego lub cofnięciem uprawnień. Decyzję warto podjąć świadomie, najlepiej po analizie sytuacji.

    Gdzie w Częstochowie złożyć odwołanie od decyzji o cofnięciu uprawnień?

    Odwołanie składa się za pośrednictwem organu, który wydał decyzję – dla mieszkańców miasta jest to Prezydent Miasta Częstochowy, dla mieszkańców powiatu częstochowskiego Starosta Częstochowski. Termin wynosi 14 dni od doręczenia decyzji.

    Więcej o obronie w sprawach o wykroczenia i przestępstwa drogowe przeczytasz na stronie prawo karne – Kancelaria Adwokacka Marika Pałasińska-Majer.


  • Piecza naprzemienna a piecza współdzielona – czym się różnią i co się zmieni w 2026 roku

    Piecza naprzemienna a piecza współdzielona – czym się różnią i co się zmieni w 2026 roku

    „Piecza naprzemienna” i „piecza współdzielona” bywają używane zamiennie – w mediach, a nawet w pismach procesowych. Tymczasem to nie to samo: opieka naprzemienna funkcjonuje w praktyce sądowej już dziś, choć Kodeks rodzinny jej nie definiuje, a piecza współdzielona to nazwa instytucji z rządowego projektu, który ma dopiero trafić do ustawy – jako punkt wyjścia po rozstaniu rodziców. Jeśli rozstajesz się z drugim rodzicem dziecka i zastanawiasz się, jak realnie można uregulować opiekę w 2026 roku, w tym artykule wyjaśniam różnicę między tymi pojęciami, obecny stan prawny oraz to, co może się zmienić.

    Opieka naprzemienna – jak działa w obecnym stanie prawnym

    Opieka (piecza) naprzemienna polega na tym, że dziecko mieszka na przemian u każdego z rodziców w porównywalnych, powtarzających się okresach – np. tydzień u mamy, tydzień u taty. Co istotne, Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie zawiera definicji tej instytucji. Pojęcie „pieczy naprzemiennej” pojawia się natomiast w przepisach proceduralnych (m.in. art. 598²² i art. 756² Kodeksu postępowania cywilnego) oraz w przepisach o świadczeniach dla rodzin – ustawodawca zakłada więc jej istnienie, ale nie określa wprost przesłanek jej orzekania.

    W praktyce sądy konstruują opiekę naprzemienną na podstawie przepisów ogólnych. Od nowelizacji z 2015 r. sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom nawet bez przedstawienia pisemnego porozumienia wychowawczego, jeżeli jest to zgodne z dobrem dziecka (art. 58 § 1a i art. 107 § 2 KRO). Rozstrzygnięcie o naprzemiennym zamieszkiwaniu dziecka zapada najczęściej w wyroku rozwodowym albo w postanowieniu sądu opiekuńczego, a jego fundamentem jest zawsze ocena dobra dziecka – nie wygoda rodziców.

    Sądy biorą pod uwagę w szczególności:

    • Zdolność rodziców do współpracy – opieka naprzemienna wymaga bieżącej komunikacji w sprawach szkoły, zdrowia i codziennej logistyki.
    • Odległość między domami rodziców – dziecko powinno móc chodzić do tej samej szkoły i utrzymywać dotychczasowe relacje rówieśnicze.
    • Wiek i zdanie dziecka – sąd wysłuchuje dziecka stosownie do jego rozwoju (art. 216¹ k.p.c.).
    • Dotychczasowy udział każdego rodzica w opiece – realne zaangażowanie przed rozstaniem, nie deklaracje składane na potrzeby sprawy.

    Piecza współdzielona – co zakłada rządowy projekt

    Piecza współdzielona to nazwa instytucji, którą Ministerstwo Sprawiedliwości chce wprowadzić do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w ramach tzw. pakietu rodzinnego. Według założeń projektu (wpisanego do wykazu prac legislacyjnych rządu, z gotowością zapowiadaną na trzeci kwartał 2026 r.) sąd – pozostawiając władzę rodzicielską obojgu rodzicom – powierzałby im sprawowanie bieżącej pieczy nad dzieckiem naprzemiennie, w powtarzających się, ale niekoniecznie równych okresach. Piecza współdzielona miałaby być punktem wyjścia po rozstaniu rodziców, a nie wyjątkiem.

    Projekt nie zakłada przy tym automatyzmu. Zasadą nadrzędną pozostaje dobro dziecka: sąd każdorazowo badałby, czy ta forma pieczy służy małoletniemu, a projekt wskazuje przesłanki negatywne – m.in. przemoc domową, uzależnienia czy rażące zaniedbania. Pakiet obejmuje też realne konsekwencje za uporczywe utrudnianie kontaktów z dzieckiem oraz usprawnienie wykonywania orzeczeń rodzinnych.

    Piecza naprzemienna a współdzielona – porównanie

    KryteriumOpieka naprzemienna (dziś)Piecza współdzielona (projekt)
    Podstawa prawnaPraktyka sądowa na tle art. 58 i 107 KRO; pojęcie w k.p.c. i przepisach o świadczeniachProjektowana definicja wprost w KRO – na razie nie obowiązuje
    CharakterJedno z możliwych rozstrzygnięć, orzekane gdy przemawia za tym dobro dzieckaPunkt wyjścia po rozstaniu rodziców, z przesłankami negatywnymi
    Okresy pieczyZwykle porównywalne (np. tydzień na tydzień)Powtarzające się, ale niekoniecznie równe
    Rola sąduOcena indywidualna każdej sprawyNadal ocena indywidualna – dobro dziecka jako zasada nadrzędna
    WyłączeniaBrak katalogu ustawowego – ocena sąduWskazane wprost m.in. przemoc domowa, uzależnienia, rażące zaniedbania
    StatusObowiązuje – stosowana przez sądyProjekt legislacyjny (stan na sierpień 2026 r.)
    Porównanie obecnej opieki naprzemiennej z projektowaną pieczą współdzieloną. Stan na sierpień 2026 r.

    Opieka naprzemienna a alimenty i 800+

    Częsty mit: „przy opiece naprzemiennej nie ma alimentów”. To uproszczenie. Obowiązek alimentacyjny wynika z art. 133 i 135 KRO i zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz możliwości zarobkowych i majątkowych każdego z rodziców. Jeżeli rodzice sprawują opiekę w porównywalnym wymiarze i ponoszą porównywalne koszty, sąd może odstąpić od zasądzania alimentów albo ustalić je w symbolicznej wysokości. Gdy jednak dochody rodziców istotnie się różnią albo jeden z nich ponosi większość wydatków (szkoła, leczenie, zajęcia dodatkowe), alimenty mogą zostać zasądzone mimo naprzemiennej opieki. Więcej o zasadach ustalania ich wysokości piszę w artykule ile wynoszą alimenty na dziecko w 2026 roku.

    W sferze świadczeń opieka naprzemienna ma konkretny skutek: świadczenie wychowawcze 800+ dzieli się po połowie – każdemu z rodziców przysługuje połowa kwoty za dany miesiąc (400 zł), jeżeli opieka jest sprawowana naprzemiennie w porównywalnych i powtarzających się okresach, zgodnie z orzeczeniem sądu lub ugodą. Podobne zasady podziału stosuje się przy niektórych innych świadczeniach i uldze podatkowej na dziecko – warto to uwzględnić, planując rozliczenia po rozstaniu.

    Jak uzyskać opiekę naprzemienną – krok po kroku

    1. Porozumienie rodzicielskie – najprostsza droga: rodzice uzgadniają plan opieki (okresy, przekazywanie dziecka, święta, wakacje, finanse) i przedstawiają go sądowi. Zgodny plan znacząco zwiększa szansę na jego zatwierdzenie.
    2. Wniosek w sprawie rozwodowej lub opiekuńczej – w sprawie o rozwód rozstrzyga Sąd Okręgowy w Częstochowie w wyroku; poza rozwodem właściwy jest sąd rejonowy (opiekuńczy) miejsca zamieszkania dziecka. Opłata od wniosku w sprawie opiekuńczej to 100 zł (art. 23 pkt 1 u.k.s.c.).
    3. Postępowanie dowodowe – przy sporze sąd często korzysta z opinii OZSS (Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów), który ocenia więzi i kompetencje wychowawcze; na opinię czeka się zwykle kilka miesięcy.
    4. Zabezpieczenie na czas sprawy – można wnioskować o uregulowanie pieczy na czas trwania postępowania (art. 756² k.p.c.), by dziecko miało stabilny rytm jeszcze przed wyrokiem.

    Przykład praktyczny: rodzice mieszkają w Częstochowie w odległości 3 km od siebie, dziecko chodzi do tej samej szkoły niezależnie od tego, u kogo nocuje, a rodzice komunikują się rzeczowo mimo rozstania. W takiej konfiguracji sądy coraz częściej akceptują system tygodniowy. Gdy jednak jeden z rodziców planuje przeprowadzkę do innego miasta, opieka naprzemienna staje się praktycznie niewykonalna – i sąd raczej ustali miejsce zamieszkania dziecka przy jednym z rodziców z szerokimi kontaktami drugiego.

    Najczęstsze pytania (FAQ)

    Czym różni się piecza naprzemienna od pieczy współdzielonej?

    Piecza (opieka) naprzemienna to funkcjonujący już dziś w praktyce sądowej model, w którym dziecko mieszka na przemian u każdego z rodziców – bez definicji w KRO. Piecza współdzielona to projektowana instytucja, która ma zostać wprost zdefiniowana w Kodeksie rodzinnym i stać się punktem wyjścia po rozstaniu rodziców. Na sierpień 2026 r. projekt nie został uchwalony.

    Czy piecza naprzemienna jest w Polsce legalna?

    Tak. Mimo braku definicji w Kodeksie rodzinnym sądy orzekają opiekę naprzemienną na podstawie przepisów ogólnych (art. 58 i 107 KRO), a samo pojęcie występuje w Kodeksie postępowania cywilnego i przepisach o świadczeniach rodzinnych. Warunkiem jest zgodność takiego rozstrzygnięcia z dobrem dziecka.

    Czy przy opiece naprzemiennej płaci się alimenty?

    To zależy od okoliczności. Sąd może odstąpić od zasądzania alimentów, gdy rodzice w porównywalnym stopniu dzielą opiekę i koszty. Jeżeli jednak możliwości finansowe rodziców istotnie się różnią albo jeden ponosi większość wydatków na dziecko, alimenty mogą zostać zasądzone mimo opieki naprzemiennej.

    Jak dzieli się 800+ przy opiece naprzemiennej?

    Po połowie – każdy z rodziców otrzymuje 400 zł miesięcznie na dziecko, jeżeli opieka naprzemienna jest sprawowana w porównywalnych, powtarzających się okresach i wynika z orzeczenia sądu albo zatwierdzonej ugody.

    Czy sąd orzeknie opiekę naprzemienną, gdy drugi rodzic się nie zgadza?

    Brak zgody drugiego rodzica nie wyklucza opieki naprzemiennej, ale znacząco podnosi poprzeczkę dowodową. Sąd zbada zdolność rodziców do współpracy, dotychczasowy udział każdego z nich w opiece i zwykle sięgnie po opinię OZSS. Konflikt uniemożliwiający podstawową komunikację w sprawach dziecka często przemawia przeciwko temu modelowi.

    Kiedy piecza współdzielona wejdzie w życie?

    Nie ma pewnej daty. Projekt znajduje się w toku prac legislacyjnych (gotowość zapowiadano na trzeci kwartał 2026 r.), a musi jeszcze przejść pełną ścieżkę: uchwalenie przez Sejm i Senat oraz podpis Prezydenta. Weto wobec marcowej reformy prawa rodzinnego pokazuje, że żaden etap nie jest formalnością.

    Więcej o pomocy kancelarii w sprawach o władzę rodzicielską, kontakty i alimenty przeczytasz na stronie prawo rodzinne – Kancelaria Adwokacka Marika Pałasińska-Majer.


  • Dziedziczenie długów – jak odrzucić spadek (także w imieniu dziecka) po nowelizacji

    Dziedziczenie długów – jak odrzucić spadek (także w imieniu dziecka) po nowelizacji

    Strach przed odziedziczeniem cudzych długów to jeden z najczęstszych powodów wizyt u adwokata w sprawach spadkowych. Dobra wiadomość: obecne przepisy chronią spadkobierców znacznie lepiej niż kiedyś. Od 2015 r. brak reakcji na spadek oznacza przyjęcie go z dobrodziejstwem inwentarza (a więc z ograniczeniem odpowiedzialności), a nowelizacja Kodeksu cywilnego i Kodeksu rodzinnego, która weszła w życie 15 listopada 2023 r., istotnie uprościła odrzucanie spadku w imieniu dzieci. W tym artykule wyjaśniam, jak dziś działa dziedziczenie długów, jak i kiedy odrzucić spadek – także za małoletnie dziecko – oraz co zmieniły nowe przepisy o niegodności dziedziczenia.

    Czy długi się dziedziczy – zasady ogólne

    Tak – spadek to nie tylko majątek, ale i zobowiązania zmarłego: kredyty, pożyczki, zaległości czynszowe, długi z działalności gospodarczej. Spadkobierca ma jednak wybór spośród trzech reakcji (art. 1012 k.c.):

    • Przyjęcie proste – pełna odpowiedzialność za długi, także majątkiem osobistym. W praktyce wybierane rzadko i tylko świadomie.
    • Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza – odpowiedzialność ograniczona do wartości czynnej spadku ustalonej w wykazie lub spisie inwentarza. To wariant domyślny: działa automatycznie, gdy w terminie nie złożysz żadnego oświadczenia.
    • Odrzucenie spadku – jesteś traktowany, jakbyś nie dożył otwarcia spadku. Nie odpowiadasz za nic, ale nie dziedziczysz też aktywów, a spadek przechodzi na dalszych spadkobierców – w tym na Twoje dzieci.

    Dobrodziejstwo inwentarza chroni przed dopłacaniem do cudzych długów z własnej kieszeni, ale nie zwalnia z uczestnictwa w rozliczeniach: wierzyciele mogą prowadzić egzekucję z tego, co weszło do spadku, a spadkobierca bywa uwikłany w korespondencję z wierzycielami i postępowania przez długie miesiące. Dlatego przy spadku ewidentnie zadłużonym najczystszym rozwiązaniem jest zwykle odrzucenie.

    Jak odrzucić spadek – termin, forma, koszty

    Oświadczenie o odrzuceniu spadku składa się w terminie 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania (art. 1015 § 1 k.c.). Dla najbliższej rodziny termin biegnie zwykle od dnia śmierci spadkodawcy, ale dla dalszych krewnych – dopiero od chwili, gdy dowiedzieli się, że wskutek odrzuceń przez innych to oni doszli do spadku. Formy są dwie:

    SposóbKosztCzasUwagi
    U notariuszaTaksa orientacyjnie 50 zł netto + VAT + wypisy (zwykle łącznie ok. 100-200 zł)Jedna wizyta, od rękiNajszybsza droga; notariusz przesyła akt do sądu spadku
    Przed sądemOpłata 100 zł od oświadczeniaKilka tygodni-miesięcy oczekiwania na terminWniosek do sądu rejonowego; wariant tańszy, ale wolniejszy
    W imieniu małoletniego – bez zezwolenia sądu (art. 101 § 4 KRO)Jak wyżej (notariusz lub sąd)Od rękiTylko gdy dziecko dziedziczy wskutek wcześniejszego odrzucenia przez rodzica; wymagana zgoda drugiego rodzica
    W imieniu małoletniego – z zezwoleniem sąduOpłata od wniosku 100 zł + koszt samego oświadczeniaZwykle 2-6 miesięcy (orientacyjnie)Zezwolenia udziela sąd spadku; termin 6 miesięcy jest zawieszony na czas postępowania
    Drogi odrzucenia spadku i orientacyjne koszty. Stan na sierpień 2026 r.

    Ważny mechanizm, o którym wiele osób zapomina: odrzucenie spadku uruchamia „kaskadę”. Skoro odrzucający jest traktowany jak osoba, która nie dożyła spadku, w jego miejsce wchodzą jego zstępni – najczęściej dzieci, także małoletnie. Odrzucenie spadku przez dorosłego bez zadbania o dzieci może więc przenieść problem długów o pokolenie niżej.

    Odrzucenie spadku w imieniu dziecka po nowelizacji z 2023 r.

    Do listopada 2023 r. każdy przypadek odrzucenia spadku w imieniu małoletniego wymagał zezwolenia sądu opiekuńczego – co przy 6-miesięcznym terminie rodziło nerwowy wyścig z czasem. Nowelizacja, która weszła w życie 15 listopada 2023 r., wprowadziła dwie kluczowe zmiany:

    1. Odrzucenie bez zezwolenia sądu (art. 101 § 4 KRO) – jeżeli dziecko jest powołane do spadku wskutek wcześniejszego odrzucenia go przez rodzica, ten rodzic może odrzucić spadek w imieniu dziecka bez zgody sądu, o ile drugi rodzic mający władzę rodzicielską wyraża na to zgodę (albo rodzice działają wspólnie), a spadek odrzucili także pozostali zstępni rodziców. To najczęstszy życiowy scenariusz: babcia lub dziadek zostawiają długi, rodzic odrzuca spadek i od razu, u tego samego notariusza, odrzuca go za swoje dzieci.
    2. Zawieszenie terminu na czas postępowania sądowego – gdy zezwolenie sądu jest nadal wymagane (np. dziecko dziedziczy obok rodzica albo rodzice są w sporze), wystarczy przed upływem 6 miesięcy złożyć wniosek do sądu; bieg terminu ulega zawieszeniu na czas trwania postępowania. Kompetencję do udzielania zezwoleń przeniesiono przy tym co do zasady na sąd spadku, prowadzący sprawę spadkową.

    Przykład praktyczny: umiera dziadek, który zostawił 80 000 zł długów z kredytów. Jego córka odrzuca spadek u notariusza w Częstochowie. W miejsce córki do spadku dochodzą jej dwie małoletnie córki. Przed nowelizacją matka musiałaby złożyć dwa wnioski do sądu opiekuńczego i czekać na zezwolenia. Dziś – jeśli ojciec dziewczynek wyraża zgodę – może odrzucić spadek w ich imieniu podczas tej samej lub kolejnej wizyty u notariusza, bez postępowania sądowego.

    Niegodność dziedziczenia – nowe przesłanki za alimenty i brak opieki

    Ta sama nowelizacja rozszerzyła katalog przesłanek niegodności dziedziczenia. Obok dotychczasowych (ciężkie przestępstwo umyślne przeciwko spadkodawcy, podstęp lub groźba przy testamencie, niszczenie lub fałszowanie testamentu) sąd może uznać spadkobiercę za niegodnego, jeżeli ten:

    • uporczywie uchylał się od obowiązku alimentacyjnego wobec spadkodawcy, określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą lub umową (art. 928 § 1 pkt 4 k.c.),
    • uporczywie uchylał się od obowiązku pieczy nad spadkodawcą – w szczególności wynikającego z władzy rodzicielskiej, opieki, obowiązków małżeńskich czy roli rodzica zastępczego (art. 928 § 1 pkt 5 k.c.).

    W praktyce oznacza to, że np. rodzic, który przez lata uchylał się od zasądzonych alimentów na dziecko, może po jego śmierci zostać wyłączony od dziedziczenia – tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. Niegodności nie stwierdza się automatycznie: konieczny jest pozew do sądu, który może wnieść każdy, kto ma w tym interes, w terminie roku od dowiedzenia się o przyczynie niegodności, nie później niż 3 lata od otwarcia spadku (art. 929 k.c.). Uchylanie się musi być przy tym „uporczywe” – jednorazowe opóźnienie w płatności nie wystarczy.

    Co jeszcze warto wiedzieć – zawężony krąg spadkobierców

    Nowelizacja ograniczyła też krąg spadkobierców ustawowych dziedziczących po dziadkach spadkodawcy (art. 934 k.c.): gdy dziadek lub babcia nie dożyli otwarcia spadku, dziedziczą ich dzieci i wnuki, ale już nie dalsi zstępni. Skraca to postępowania spadkowe, w których sądy latami poszukiwały tzw. spadkobierców „ciotecznych”, i zmniejsza ryzyko, że o odziedziczonym – często zadłużonym – spadku dowie się daleki krewny, który nigdy spadkodawcy nie poznał.

    Najczęstsze pytania (FAQ)

    Ile jest czasu na odrzucenie spadku?

    6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania do spadku (art. 1015 § 1 k.c.). Dla dzieci zmarłego termin biegnie zwykle od dnia śmierci, dla dalszych krewnych – od chwili, gdy dowiedzieli się, że doszli do spadku wskutek odrzuceń przez bliższych spadkobierców.

    Co się stanie, jeśli nie odrzucę spadku w terminie?

    Milczenie oznacza przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza – za długi odpowiadasz tylko do wartości odziedziczonych aktywów. Nie dopłacisz więc do długów z własnego majątku, ale możesz zostać uwikłany w rozliczenia z wierzycielami i postępowanie o spis inwentarza.

    Czy mogę odrzucić spadek w imieniu dziecka bez zgody sądu?

    Tak, ale tylko w jednym scenariuszu: gdy dziecko doszło do spadku dlatego, że Ty jako rodzic wcześniej go odrzuciłeś, a drugi rodzic mający władzę rodzicielską wyraża zgodę (art. 101 § 4 KRO). W pozostałych przypadkach – np. gdy dziecko dziedziczy w pierwszej kolejności – nadal potrzebne jest zezwolenie sądu.

    Ile kosztuje odrzucenie spadku u notariusza?

    Taksa notarialna za oświadczenie o odrzuceniu spadku wynosi orientacyjnie 50 zł netto plus VAT i koszty wypisów – łącznie zwykle ok. 100-200 zł za osobę. Odrzucenie przed sądem kosztuje 100 zł opłaty sądowej, ale wymaga oczekiwania na termin posiedzenia.

    Czy dziecko dziedziczy długi po dziadkach?

    Może odziedziczyć, jeżeli jego rodzic odrzucił spadek albo nie dożył jego otwarcia – wtedy wnuki wchodzą w miejsce rodzica. Dlatego odrzucając zadłużony spadek, trzeba zadbać także o odrzucenie go w imieniu dzieci. Nawet jednak przy braku reakcji dziecko z mocy prawa przyjmuje spadek z dobrodziejstwem inwentarza, więc nie odpowiada za długi ponad wartość odziedziczonego majątku.

    Czy osoba niepłacąca alimentów może dziedziczyć po dziecku?

    Po nowelizacji uporczywe uchylanie się od alimentów wobec spadkodawcy (stwierdzonych orzeczeniem, ugodą lub umową) jest podstawą uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia (art. 928 § 1 pkt 4 k.c.). Wymaga to jednak wyroku sądu – z pozwem może wystąpić każdy, kto ma w tym interes, w terminie z art. 929 k.c.

    Więcej o pomocy kancelarii w sprawach spadkowych – stwierdzeniu nabycia spadku, dziale spadku i zachowku – przeczytasz na stronie prawo spadkowe – Kancelaria Adwokacka Marika Pałasińska-Majer.


  • Odwołanie od pozwolenia na budowę sąsiada – kto może i w jakim terminie

    Odwołanie od pozwolenia na budowę sąsiada – kto może i w jakim terminie

    Na sąsiedniej działce pojawia się tablica informacyjna, a po kilku dniach ciężki sprzęt. Okazuje się, że powstaje budynek, który zasłoni okna, wjazd albo zmieni układ odpływu wody na całej ulicy. Pierwsze pytanie brzmi zwykle: czy da się to jeszcze zatrzymać. Odpowiedź zależy od tego, czy sąsiad jest stroną postępowania, czy decyzja o pozwoleniu na budowę została mu doręczona i ile czasu od tego minęło. W tym artykule tłumaczę, kto ma prawo odwołać się od pozwolenia na budowę, jakie są terminy, co realnie można w odwołaniu podnieść i co zrobić, gdy o decyzji dowiedziano się dopiero z budowy za płotem.

    Kto jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę

    Zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. To pojęcie definiuje art. 3 pkt 20 ustawy: obszar oddziaływania to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu.

    Praktyczny wniosek jest prosty i zarazem rozczarowujący dla wielu sąsiadów: przylegająca granica działki sama w sobie nie czyni nikogo stroną. Trzeba wskazać konkretny przepis, który z powodu planowanego obiektu ogranicza możliwość zabudowy albo zagospodarowania danej nieruchomości. Najczęściej są to przepisy techniczno-budowlane: minimalne odległości od granicy działki, wymagania dotyczące przesłaniania i nasłonecznienia pomieszczeń, odległości od okien, przepisy przeciwpożarowe, sanitarne czy dotyczące ochrony środowiska.

    Obszar oddziaływania wyznacza projektant w projekcie zagospodarowania działki, a organ tę analizę weryfikuje. Zdarza się, że jest wyznaczony zbyt wąsko – i wtedy sąsiad, który powinien być stroną, w ogóle nie dostaje zawiadomienia o postępowaniu. To jedna z najczęstszych podstaw skutecznego kwestionowania pozwolenia na budowę.

    • Odległości od granicy – co do zasady 4 m, gdy ściana z oknami lub drzwiami jest skierowana w stronę granicy, i 3 m dla ściany bez otworów, z wyjątkami przewidzianymi w przepisach techniczno-budowlanych.
    • Przesłanianie i nasłonecznienie – pokoje mieszkalne powinny mieć zapewniony minimalny czas nasłonecznienia w dniach równonocy; nowy budynek nie może tego parametru u sąsiada zniweczyć.
    • Zgodność z planem miejscowym – lub, w razie jego braku, z decyzją o warunkach zabudowy: linia zabudowy, wysokość, kąt dachu, intensywność zabudowy, powierzchnia biologicznie czynna.
    • Obsługa komunikacyjna i odprowadzenie wód – zjazd, dojazd do drogi publicznej, zmiana stosunków wodnych na gruncie sąsiednim.

    Odwołanie krok po kroku – terminy i tryb

    Postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę prowadzi organ administracji architektoniczno-budowlanej pierwszej instancji: w Częstochowie jako mieście na prawach powiatu jest to Prezydent Miasta Częstochowy, a dla nieruchomości poza granicami miasta – Starosta Częstochowski. Organem odwoławczym jest Wojewoda Śląski.

    EtapTerminGdzie składasz
    Odwołanie od pozwolenia na budowę14 dni od doręczenia decyzjiDo Wojewody Śląskiego, za pośrednictwem organu I instancji
    Skarga do sądu administracyjnego30 dni od doręczenia decyzji organu II instancjiDo WSA w Gliwicach, za pośrednictwem wojewody; wpis stały 500 zł
    Skarga kasacyjna30 dni od doręczenia wyroku z uzasadnieniemDo NSA; obowiązkowe sporządzenie przez adwokata lub radcę prawnego
    Wniosek o wznowienie postępowania1 miesiąc od dnia dowiedzenia się o decyzjiDo organu, który wydał decyzję w I instancji
    Ścieżka kwestionowania pozwolenia na budowę – terminy i właściwość organów dla Częstochowy i powiatu częstochowskiego.

    Odwołanie nie wymaga szczególnej formy – wystarczy, że wynika z niego niezadowolenie z decyzji. Nie znaczy to jednak, że treść jest bez znaczenia. Organ odwoławczy rozpoznaje sprawę ponownie w całości, ale to zarzuty wyznaczają kierunek analizy i to na nich koncentruje się uzasadnienie. Dobrze skonstruowane odwołanie powinno wskazywać naruszone przepisy, opisywać wpływ inwestycji na konkretną nieruchomość i formułować wniosek: o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania albo o jej uchylenie i orzeczenie co do istoty.

    Istotny skutek praktyczny: wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji (art. 130 § 2 k.p.a.), czyli inwestor nie powinien prowadzić robót do czasu rozpoznania sprawy. Wyjątkiem jest nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności – wtedy budowa trwa mimo odwołania, a walczyć trzeba równolegle o uchylenie samego rygoru.

    Dowiedziałem się o decyzji za późno – co wtedy

    To najczęstsza sytuacja w sprawach sąsiedzkich: sąsiad nie został uznany za stronę, więc nie dostał decyzji, a o inwestycji dowiedział się dopiero z pierwszych prac ziemnych. Termin na odwołanie biegnie od doręczenia decyzji stronie, więc formalnie nie zaczął biec. Właściwym trybem jest wtedy wniosek o wznowienie postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego, czyli z powodu tego, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.

    1. Ustal treść decyzji – wystąp do organu o udostępnienie akt sprawy i o wgląd do projektu zagospodarowania działki wraz z analizą obszaru oddziaływania.
    2. Wykaż, że jesteś stroną – wskaż przepis, który z powodu tej inwestycji ogranicza zabudowę lub zagospodarowanie twojej nieruchomości.
    3. Złóż wniosek w terminie – miesiąc od dnia, w którym dowiedziałeś się o decyzji. Warto zabezpieczyć dowód tej daty, bo organ będzie ją badał.
    4. Pamiętaj o granicy czasowej – po upływie 5 lat od doręczenia lub ogłoszenia decyzji jej uchylenie w tym trybie nie jest już możliwe; organ stwierdzi wtedy jedynie wydanie decyzji z naruszeniem prawa.
    5. Rozważ wniosek o wstrzymanie wykonania – samo wznowienie nie zatrzymuje budowy automatycznie, dlatego wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji składa się równolegle.

    Przykład praktyczny: właścicielka domu na obrzeżach Częstochowy zauważyła, że na sąsiedniej działce powstaje budynek usługowy zbliżony do granicy jej nieruchomości. Decyzji nigdy nie otrzymała, bo w analizie obszaru oddziaływania jej działka nie została uwzględniona. Po wglądzie do akt okazało się, że projektowany budynek narusza wymagane odległości od granicy i ogranicza możliwość rozbudowy jej domu. To klasyczna podstawa do wznowienia postępowania – z zastrzeżeniem, że o wyniku decyduje ocena organu, a przy równoległym postępowaniu przed nadzorem budowlanym sprawa może toczyć się dwutorowo. Kluczowe okazało się szybkie działanie: im dalej zaawansowana budowa, tym trudniejsze do odwrócenia skutki.

    Jeżeli roboty są prowadzone niezgodnie z pozwoleniem albo w ogóle bez niego, właściwą drogą nie jest odwołanie, lecz zawiadomienie nadzoru budowlanego. Dla Częstochowy jest to Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla miasta Częstochowy, a dla gmin powiatu – inspektorat powiatowy. O konsekwencjach takich naruszeń piszę w artykule o samowoli budowlanej i jej legalizacji.

    Najczęstsze pytania (FAQ)

    Czy każdy sąsiad może odwołać się od pozwolenia na budowę?

    Nie. Prawo odwołania ma tylko strona postępowania, czyli właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości położonej w obszarze oddziaływania obiektu. Sąsiedztwo działek to za mało – trzeba wskazać przepis, który w związku z planowaną inwestycją ogranicza zabudowę lub zagospodarowanie danej nieruchomości. Osoba pominięta, a spełniająca to kryterium, może żądać wznowienia postępowania.

    Ile mam czasu na odwołanie?

    14 dni od dnia doręczenia decyzji, licząc od dnia następnego po doręczeniu. Odwołanie składa się do wojewody, ale za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Nadanie pisma w placówce Poczty Polskiej w ostatnim dniu terminu jest równoznaczne z jego zachowaniem.

    Czy odwołanie zatrzymuje budowę?

    Co do zasady tak – decyzja nieostateczna nie podlega wykonaniu, a wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje jej wykonanie (art. 130 k.p.a.). Wyjątkiem jest decyzja z rygorem natychmiastowej wykonalności. Jeżeli inwestor mimo to prowadzi roboty, właściwym adresatem zawiadomienia jest nadzór budowlany.

    Ile kosztuje odwołanie i skarga do sądu?

    Odwołanie do wojewody jest wolne od opłat. Skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego w sprawach z zakresu budownictwa podlega wpisowi stałemu w wysokości 500 zł; osoba, której sytuacja materialna to uzasadnia, może wnioskować o prawo pomocy. Do tego dochodzi honorarium pełnomocnika, ustalane indywidualnie – rynkowo, orientacyjnie, przygotowanie odwołania w sprawie budowlanej zaczyna się od ok. 1 000 zł netto.

    Co jeśli inwestycja realizowana jest na podstawie zgłoszenia, a nie pozwolenia?

    Postępowanie zgłoszeniowe nie ma stron w rozumieniu przepisów o pozwoleniu na budowę, więc sąsiad nie otrzymuje żadnego rozstrzygnięcia i nie ma od czego się odwołać. W takich sytuacjach droga prowadzi przez nadzór budowlany: sprawdzenie, czy inwestycja w ogóle mogła być realizowana na zgłoszenie oraz czy roboty odpowiadają jego zakresowi.

    Czy warto najpierw porozmawiać z sąsiadem?

    Zwykle tak, o ile nie odbywa się to kosztem terminu. Część sporów da się rozwiązać zmianą projektu, przesunięciem obiektu czy zmianą lokalizacji okien – dla inwestora bywa to tańsze niż kilkumiesięczne postępowanie odwoławcze. Rozmowy warto jednak prowadzić równolegle do złożonego już odwołania, bo terminu z art. 129 k.p.a. nie da się przywrócić z powodu trwających negocjacji.

    Więcej o zakresie pomocy prawnej kancelarii w postępowaniach administracyjnych i sporach budowlanych znajdziesz na stronie prawo budowlane – Kancelaria Adwokacka Częstochowa.


  • Zmiany w Prawie budowlanym 2026 – co nowego dla inwestora

    Zmiany w Prawie budowlanym 2026 – co nowego dla inwestora

    Od 7 stycznia 2026 r. obowiązuje jedna z szerszych nowelizacji Prawa budowlanego ostatnich lat. Zmiany dotyczą spraw, z którymi inwestorzy stykają się najczęściej: legalizacji starych dobudówek i przebudów, reakcji nadzoru budowlanego na nieprawidłowości na budowie oraz katalogu obiektów, które można postawić na zgłoszenie zamiast na pozwolenie. Część przepisów weszła w życie wcześniej, część dopiero zacznie obowiązywać we wrześniu 2026 r. W tym artykule porządkuję, co i od kiedy się zmieniło, oraz wyjaśniam, na co realnie przekłada się to przy sprzedaży domu z samowolą i przy sporze z nadzorem budowlanym.

    Co i od kiedy obowiązuje

    Nowelizacja nie weszła w życie jednego dnia – ustawodawca rozłożył ją na kilka etapów. To istotne, bo o kwalifikacji sprawy decyduje stan prawny z chwili jej rozpoznawania, a przepisy przejściowe nakazują stosować nowe rozwiązania także do części postępowań wszczętych wcześniej, o ile nie zakończyły się one prawomocnie przed 7 stycznia 2026 r.

    DataCo zaczęło obowiązywać
    1 stycznia 2026 r.Oświadczenie inwestora dotyczące obowiązku wykonania budowli ochronnej albo miejsca doraźnego schronienia – jako załącznik do wniosku o pozwolenie na budowę
    7 stycznia 2026 r.Trzon nowelizacji: nowy tryb uproszczonej legalizacji po 10 latach, mechanizm pouczenia z art. 51a, rozszerzony katalog zgłoszeń, zmiany dotyczące obiektów tymczasowych
    20 września 2026 r.Nowe i doprecyzowane definicje ustawowe oraz zmieniona procedura odstępstw od przepisów techniczno-budowlanych
    Etapy wejścia w życie nowelizacji Prawa budowlanego z 4 grudnia 2025 r.

    Legalizacja po 10 latach – co naprawdę się zmieniło

    W mediach zmianę tę streszczano hasłem „legalizacja samowoli już po 10, a nie po 20 latach”. To skrót mylący. Dotychczasowy tryb uproszczonego postępowania legalizacyjnego z art. 49f-49i Prawa budowlanego, dostępny po upływie co najmniej 20 lat od zakończenia budowy, pozostał bez zmian. Nowelizacja dodała obok niego drugą, równoległą ścieżkę.

    Nowy przepis (art. 50 ust. 6 Prawa budowlanego) pozwala skierować do uproszczonego postępowania legalizacyjnego sprawy dotyczące istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego, jeżeli od zakończenia robót upłynęło co najmniej 10 lat. Chodzi więc o inną kategorię naruszeń niż klasyczna samowola: o budynki wzniesione formalnie legalnie, na podstawie pozwolenia, ale zrealizowane inaczej niż w projekcie – z dobudowanym tarasem, zabudowanym garażem, zmienionym układem otworów czy przesuniętą ścianą.

    • Brak opłaty legalizacyjnej – w trybie uproszczonym, w odróżnieniu od zwykłej legalizacji, opłaty się nie nalicza.
    • Bez badania zgodności z planem miejscowym – organ nie sprawdza zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, co dla wielu starszych obiektów jest kluczowe.
    • Kluczowa jest ekspertyza techniczna – trzeba wykazać, że obiekt w istniejącym stanie nadaje się do bezpiecznego użytkowania.
    • Konieczne udokumentowanie dat – moment zakończenia robót wykazuje się dokumentami: zdjęciami lotniczymi, mapami, protokołami przeglądów kominiarskich, dokumentacją geodezyjną, rachunkami za materiały.
    • Sprawy w toku – nowe rozwiązanie stosuje się także do postępowań wszczętych przed 7 stycznia 2026 r., które nie zakończyły się prawomocnie.

    Przykład praktyczny: właściciel domu w podczęstochowskiej gminie chce go sprzedać. W 2012 r. zabudował taras na parterze, powiększając powierzchnię użytkową o kilkanaście metrów – w projekcie tego nie było, a zmiany nikt nie zgłosił. Do stycznia 2026 r. jego sytuacja była niewygodna: przy postępowaniu naprawczym groziła konieczność rozbiórki lub kosztowne doprowadzenie do zgodności z projektem. Po nowelizacji, skoro od zakończenia robót minęło ponad 10 lat, sprawa może zostać rozpoznana w trybie uproszczonym – bez opłaty legalizacyjnej, za to z ekspertyzą techniczną i inwentaryzacją. To realnie odblokowuje transakcję, bo bank kredytujący kupującego wymaga uporządkowanego stanu prawnego nieruchomości.

    O klasycznej samowoli budowlanej i różnicach między legalizacją zwykłą a uproszczoną piszę szerzej w artykule o legalizacji samowoli budowlanej.

    „Żółta kartka” nadzoru budowlanego – art. 51a

    Druga istotna zmiana dotyczy sposobu reagowania nadzoru budowlanego na nieprawidłowości. Dotąd stwierdzenie odstępstwa oznaczało zwykle wszczęcie sformalizowanego postępowania naprawczego z art. 50-51 Prawa budowlanego, z wstrzymaniem robót włącznie. Nowy art. 51a pozwala organowi najpierw pouczyć inwestora o konieczności doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem i wyznaczyć na to czas – co do zasady 60 dni. Dopiero jeżeli po tym terminie nieprawidłowości pozostaną, organ sięga po dotychczasowe instrumenty.

    Dla inwestora to szansa na uniknięcie kosztownej procedury, ale też pułapka. Pouczenie bywa odbierane jako sygnał, że „sprawa nie jest poważna”, tymczasem jest odwrotnie: to ostatni moment na uporządkowanie budowy własnymi siłami, na własnych warunkach i we własnym tempie. Zignorowanie pouczenia oznacza powrót do trybu, w którym o zakresie i terminie robót naprawczych decyduje już organ.

    Mniej pozwoleń, więcej zgłoszeń i obowiązek dotyczący schronów

    Nowelizacja przesunęła część inwestycji z trybu pozwolenia na budowę do prostszego trybu zgłoszenia. W katalogu obiektów budowanych na zgłoszenie znalazły się między innymi:

    • wolno stojące budynki użyteczności publicznej o powierzchni zabudowy do 200 m2 i maksymalnie dwóch kondygnacjach;
    • przydomowe budowle ochronne o powierzchni do 35 m2;
    • parterowe budynki rekreacji indywidualnej o powierzchni do 70 m2;
    • magazyny energii o pojemności od 300 do 2000 kWh oraz kontenery telekomunikacyjne do 35 m2;
    • tarasy naziemne o powierzchni powyżej 35 m2 i zbiorniki na wody opadowe o pojemności od 5 do 15 m3.

    Osobnym wątkiem jest ochrona ludności. Od 1 stycznia 2026 r. do wniosku o pozwolenie na budowę dołącza się oświadczenie inwestora odnoszące się do obowiązku wykonania budowli ochronnej albo przygotowania miejsca doraźnego schronienia. Przepisy rozróżniają schron (obiekt hermetyczny), ukrycie (niehermetyczne) oraz miejsce doraźnego schronienia. W praktyce dla inwestora indywidualnego oznacza to dodatkowy dokument w komplecie wniosku – ale brak tego oświadczenia to brak formalny, który wydłuża postępowanie o wezwanie do uzupełnienia.

    Zgłoszenie jest trybem prostszym, ale nie bezterminowym i nie bezwarunkowym: organ może wnieść sprzeciw, a roboty rozpoczęte mimo sprzeciwu są traktowane jak samowola. W Częstochowie sprawy z zakresu pozwoleń i zgłoszeń prowadzi Urząd Miasta jako organ administracji architektoniczno-budowlanej, a nadzór nad prowadzeniem robót sprawuje Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla miasta Częstochowy. Dla nieruchomości poza granicami miasta właściwe są odpowiednio Starostwo Powiatowe w Częstochowie i inspektorat powiatowy.

    Najczęstsze pytania (FAQ)

    Czy od 2026 roku samowolę budowlaną można zalegalizować już po 10 latach?

    Nie w takim znaczeniu, w jakim brzmi to hasło. Uproszczone postępowanie legalizacyjne dla samowoli, czyli obiektów wzniesionych bez wymaganego pozwolenia lub zgłoszenia, nadal wymaga upływu co najmniej 20 lat od zakończenia budowy (art. 49f Prawa budowlanego). Nowy, 10-letni tryb dotyczy innej kategorii spraw: istotnych odstąpień od zatwierdzonego projektu budowlanego przy obiektach realizowanych na podstawie pozwolenia.

    Czy nowe przepisy stosuje się do spraw wszczętych przed 7 stycznia 2026 r.?

    Co do zasady tak, jeżeli postępowanie nie zostało prawomocnie zakończone przed tą datą. Warto więc zweryfikować sprawy będące w toku przed nadzorem budowlanym – nowa podstawa prawna może zmienić ich przebieg i wynik. Ocena zależy jednak od konkretnego stanu faktycznego i etapu postępowania.

    Ile kosztuje uproszczona legalizacja?

    W trybie uproszczonym nie nalicza się opłaty legalizacyjnej – to podstawowa różnica wobec legalizacji zwykłej, gdzie opłata bywa liczona w dziesiątkach tysięcy złotych. Realne koszty to jednak dokumentacja: inwentaryzacja powykonawcza, ekspertyza techniczna i praca geodety. Rynkowo, orientacyjnie, dla domu jednorodzinnego zamyka się to zwykle w kilku tysiącach złotych, w zależności od stopnia skomplikowania obiektu.

    Co zrobić po otrzymaniu pouczenia z art. 51a?

    Potraktować je poważnie i wykorzystać wyznaczony czas. Pierwszym krokiem jest ustalenie, czy zarzut organu jest trafny, bo nie każde odstępstwo od projektu jest odstępstwem istotnym. Jeżeli jest, warto w wyznaczonym terminie doprowadzić roboty do stanu zgodnego z prawem albo przygotować dokumentację, która pozwoli usankcjonować zmianę. Bezczynność oznacza powrót do sformalizowanego postępowania naprawczego.

    Czy budowa domku letniskowego do 70 m² wymaga teraz pozwolenia?

    Parterowe budynki rekreacji indywidualnej o powierzchni zabudowy do 70 m2 mieszczą się w trybie zgłoszenia. Trzeba jednak pamiętać o ograniczeniach wynikających z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz o tym, że organ może wnieść sprzeciw wobec zgłoszenia. Rozpoczęcie robót mimo sprzeciwu jest traktowane jak samowola budowlana.

    Czy muszę zbudować schron przy nowym domu?

    Obowiązek złożenia oświadczenia przy wniosku o pozwolenie na budowę nie jest równoznaczny z obowiązkiem wybudowania schronu przy każdym domu jednorodzinnym. Przepisy rozróżniają schrony, ukrycia i miejsca doraźnego schronienia, a zakres wymagań zależy od rodzaju i przeznaczenia obiektu oraz od regulacji o ochronie ludności. Przy inwestycji indywidualnej kluczowe jest prawidłowe wypełnienie oświadczenia – jego brak wstrzymuje bieg sprawy.

    Więcej o zakresie pomocy prawnej kancelarii w sprawach inwestycji, nadzoru budowlanego i sporów budowlanych znajdziesz na stronie prawo budowlane – Kancelaria Adwokacka Częstochowa.


  • Umowa deweloperska – na co uważać przed podpisaniem

    Umowa deweloperska – na co uważać przed podpisaniem

    Zakup mieszkania od dewelopera to zwykle największa transakcja w życiu, a jednocześnie taka, w której nabywca podpisuje dokument przygotowany w całości przez drugą stronę. Umowa deweloperska ma kilkadziesiąt stron, jest odczytywana u notariusza i rzadko kto czyta ją wcześniej ze zrozumieniem. Tymczasem od 1 lipca 2022 r. obowiązuje nowa ustawa deweloperska, która daje nabywcom realne narzędzia ochrony – pod warunkiem, że wiedzą o ich istnieniu. W tym artykule wyjaśniam, co musi znaleźć się w umowie deweloperskiej, jak działa rachunek powierniczy i Deweloperski Fundusz Gwarancyjny, na co zwrócić uwagę przy odbiorze lokalu i kiedy można od umowy odstąpić.

    Czym jest umowa deweloperska i jaka ustawa ją reguluje

    Umowa deweloperska to umowa, w której deweloper zobowiązuje się wybudować budynek, wyodrębnić lokal i przenieść jego własność na nabywcę po zakończeniu inwestycji, a nabywca zobowiązuje się zapłacić cenę. Nie jest to więc umowa sprzedaży – w chwili podpisania kupowane mieszkanie zwykle jeszcze nie istnieje. Nabywca płaci za coś, co dopiero ma powstać, i to jest źródłem całego ryzyka tej transakcji.

    Podstawą prawną jest ustawa z 20 maja 2021 r. o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym, stosowana w pełni do inwestycji od 1 lipca 2022 r. (przepisy przejściowe pozwalały do 1 lipca 2024 r. rozliczać na starych zasadach przedsięwzięcia rozpoczęte wcześniej). Nowa ustawa objęła ochroną także sytuacje, których stara nie regulowała: umowy rezerwacyjne, sprzedaż lokali gotowych oraz garaży i komórek lokatorskich sprzedawanych razem z mieszkaniem.

    Umowa deweloperska musi być zawarta w formie aktu notarialnego. To nie jest formalność: dopiero akt notarialny pozwala wpisać do księgi wieczystej roszczenie nabywcy o przeniesienie własności, co chroni go przed sprzedażą tego samego lokalu komuś innemu i porządkuje jego pozycję, gdyby deweloper popadł w kłopoty finansowe. Koszty aktu notarialnego oraz wpisów w księdze wieczystej deweloper i nabywca ponoszą po połowie.

    Co sprawdzić przed podpisaniem – dokumenty i zapisy

    Najważniejsza praca odbywa się przed wizytą u notariusza. Projekt umowy i prospekt informacyjny nabywca ma prawo otrzymać wcześniej, na trwałym nośniku, i spokojnie przeanalizować. Warto sprawdzić kolejno:

    1. Prospekt informacyjny z załącznikami – w części ogólnej znajdziesz dane dewelopera, informacje o gruncie, obciążeniach hipotecznych i planowanych inwestycjach w sąsiedztwie; w części indywidualnej – opis konkretnego lokalu i standardu wykończenia. Zapisy umowy muszą być zgodne z prospektem.
    2. Księgę wieczystą nieruchomości – dział III (roszczenia, służebności) i dział IV (hipoteki). Jeżeli grunt jest obciążony hipoteką banku finansującego inwestycję, umowa powinna zawierać zobowiązanie do zwolnienia lokalu spod hipoteki przed przeniesieniem własności.
    3. Sposób ochrony wpłat – rodzaj mieszkaniowego rachunku powierniczego i harmonogram wypłat transz dla dewelopera.
    4. Terminy – zakończenia robót, odbioru lokalu oraz przeniesienia własności. Każdy z nich powinien być datą, a nie opisem w rodzaju „po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie”.
    5. Zasady zmiany ceny – klauzule waloryzacyjne, doliczanie różnic po pomiarze powykonawczym powierzchni, skutki zmiany stawki VAT. Sprawdź, czy istnieje próg, powyżej którego możesz odstąpić od umowy.
    6. Kary umowne i odsetki – czy działają w obie strony i w jakiej wysokości.
    7. Standard wykończenia – załącznik ze standardem jest równie ważny jak sama umowa; formuła „lub materiał równoważny” bez określenia parametrów daje deweloperowi bardzo szeroką swobodę.
    8. Części wspólne i miejsca postojowe – czy garaż jest odrębnym lokalem, udziałem w lokalu niemieszkalnym czy prawem do korzystania; ma to znaczenie dla kredytu, podatku i późniejszej sprzedaży.

    Przykład praktyczny: nabywca z Częstochowy podpisał umowę na lokal o powierzchni projektowej 58,40 m2. Po pomiarze powykonawczym okazało się, że lokal ma 60,10 m2, a umowa przewidywała rozliczenie każdej różnicy według ceny metra. Przy cenie 9 500 zł/m2 dopłata wyniosła ponad 16 000 zł, na którą nabywca nie miał już zdolności kredytowej. Zapis ograniczający rozliczenie do odchyleń przekraczających np. 2% powierzchni albo dający prawo odstąpienia przy większej różnicy zmieniłby ten scenariusz – ale trzeba go wynegocjować przed podpisaniem.

    Rachunek powierniczy i Deweloperski Fundusz Gwarancyjny

    Wszystkie wpłaty nabywcy trafiają na mieszkaniowy rachunek powierniczy prowadzony dla danego przedsięwzięcia. Pieniądze nie idą bezpośrednio do dewelopera, a bank kontroluje ich wypłatę. Ustawa przewiduje dwa rodzaje rachunków, a różnica między nimi to różnica w poziomie ryzyka nabywcy.

    KryteriumOtwarty rachunek powierniczyZamknięty rachunek powierniczy
    Kiedy deweloper dostaje pieniądzeTranszami, po zakończeniu kolejnych etapów budowy potwierdzonych kontrolą bankuJednorazowo, po przeniesieniu własności lokalu na nabywcę
    Ryzyko nabywcyWyższe – część środków jest już wydana w trakcie budowyNiższe – środki pozostają na rachunku do końca
    Składka na DFG (od wpłaty nabywcy)0,45% wpłaty (maksimum ustawowe: 1%)0,1% wpłaty (maksimum ustawowe: 0,1%)
    Popularność na rynkuRozwiązanie dominująceStosowane rzadko
    Porównanie rodzajów mieszkaniowego rachunku powierniczego. Stawki składek na DFG wynikają z rozporządzenia wykonawczego.

    Deweloperski Fundusz Gwarancyjny to drugi filar ochrony, wprowadzony ustawą z 2021 r. Fundusz działa przy Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i wypłaca nabywcom środki m.in. w razie upadłości dewelopera lub banku prowadzącego rachunek, a także po skutecznym odstąpieniu od umowy, gdy zwrot wpłat z rachunku powierniczego nie jest możliwy. Składkę odprowadza deweloper, ale w praktyce jest ona wliczona w cenę mieszkania. Warto pamiętać, że DFG zabezpiecza wpłacone pieniądze, a nie samo mieszkanie – nie gwarantuje, że inwestycja zostanie dokończona.

    Odbiór lokalu i wady – terminy, które warto znać

    Odbiór lokalu odbywa się po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie i jest dokumentowany protokołem, do którego nabywca zgłasza wady. Ustawa deweloperska wprowadza tu sztywne terminy:

    • 14 dni od podpisania protokołu – deweloper doręcza oświadczenie o uznaniu wad albo o odmowie ich uznania wraz z przyczynami. Brak reakcji w tym terminie oznacza uznanie wad.
    • 30 dni od podpisania protokołu – termin na usunięcie uznanych wad. Jeżeli mimo zachowania należytej staranności deweloper nie zdąży, wskazuje inny termin wraz z uzasadnieniem opóźnienia.
    • Wykonanie zastępcze – gdy deweloper nie usunie wady w wyznaczonym terminie, nabywca może zlecić usunięcie osobie trzeciej na koszt dewelopera.
    • Wada istotna – nabywca może odmówić odbioru lokalu. Jeżeli deweloper nie uzna wady za istotną, spór rozstrzyga opinia rzeczoznawcy budowlanego; potwierdzenie wady istotnej otwiera nabywcy drogę do odstąpienia od umowy.

    Praktyczna rada: odbiór warto przeprowadzić z osobą, która zna się na budownictwie, i wpisać do protokołu wszystko, co budzi wątpliwości, nawet drobiazgi. Protokół jest podstawowym dowodem w ewentualnym późniejszym sporze. Więcej o tym, jak czytać i podpisywać taki dokument, piszę w artykule o protokole odbioru robót budowlanych.

    Kiedy można odstąpić od umowy deweloperskiej

    Ustawa wymienia zamknięty katalog sytuacji, w których nabywca może odstąpić od umowy bez ponoszenia kosztów. Najważniejsze z nich to:

    • umowa nie zawiera elementów wymaganych ustawą albo jej postanowienia są niezgodne z prospektem informacyjnym;
    • deweloper nie doręczył prospektu informacyjnego wraz z załącznikami lub informacje w nim zawarte są niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym;
    • deweloper nie przeniósł własności lokalu w terminie umownym – nabywca musi jednak najpierw wyznaczyć dodatkowy termin, co do zasady 120-dniowy;
    • rzeczoznawca budowlany potwierdził istnienie wady istotnej, której deweloper nie uznał;
    • bank wypowiedział umowę mieszkaniowego rachunku powierniczego, a deweloper nie zawarł nowej w wymaganym terminie.

    Oświadczenie o odstąpieniu wymaga formy pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym, jeżeli w księdze wieczystej wpisano roszczenie nabywcy – obejmuje wtedy także zgodę na wykreślenie tego wpisu. Deweloper nie może uzależnić skuteczności odstąpienia od zapłaty kary umownej ani odstępnego. Terminy są krótkie, dlatego przy podejrzeniu podstawy do odstąpienia lepiej ocenić sytuację od razu, a nie po kolejnym miesiącu czekania na kontakt ze strony dewelopera.

    Najczęstsze pytania (FAQ)

    Czy umowa deweloperska musi być u notariusza?

    Tak. Umowa deweloperska wymaga formy aktu notarialnego, a jej zawarcie w innej formie oznacza brak skutecznego roszczenia o przeniesienie własności lokalu. Akt notarialny stanowi też podstawę wpisu roszczenia nabywcy do księgi wieczystej. Koszty taksy notarialnej i opłat sądowych deweloper oraz nabywca ponoszą po połowie.

    Czy można negocjować zapisy umowy deweloperskiej?

    Można, choć zakres ustępstw zależy od sytuacji rynkowej i etapu inwestycji. W praktyce najczęściej udaje się doprecyzować standard wykończenia, zasady rozliczenia różnicy powierzchni, wysokość kar umownych oraz terminy. Klauzule wpisane wprost do ustawy – jak forma odbioru czy sposób ochrony wpłat – nie podlegają negocjacji, bo wynikają z przepisów bezwzględnie obowiązujących.

    Co się dzieje z moimi pieniędzmi, jeśli deweloper zbankrutuje?

    Środki zgromadzone na mieszkaniowym rachunku powierniczym nie wchodzą do masy upadłości na zasadach ogólnych – ustawa przewiduje ich zwrot nabywcom. Jeżeli zwrot z rachunku nie jest możliwy, wchodzi w grę wypłata z Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego. Przy otwartym rachunku powierniczym część wpłat została już jednak wypłacona deweloperowi na kolejne etapy budowy, dlatego ryzyko jest wyższe niż przy rachunku zamkniętym.

    Czy deweloper może podnieść cenę po podpisaniu umowy?

    Tylko wtedy, gdy umowa wprost to przewiduje, a nabywca ma prawo odstąpienia w razie skorzystania z takiej klauzuli. Najczęściej spotykane podstawy to zmiana stawki VAT oraz rozliczenie różnicy między powierzchnią projektową a powykonawczą. Warto sprawdzić, czy w umowie jest próg tolerancji dla różnicy powierzchni i czy waloryzacja jest oparta na obiektywnym wskaźniku, a nie na jednostronnej decyzji dewelopera.

    Ile mam czasu na zgłoszenie wad po odbiorze mieszkania?

    Wady widoczne zgłasza się w protokole odbioru, ale odbiór nie zamyka drogi do późniejszych roszczeń. Do wad ujawnionych po przeniesieniu własności stosuje się przepisy o rękojmi za wady – przy nieruchomościach deweloper odpowiada za wady stwierdzone w ciągu 5 lat od wydania lokalu. Zgłoszenia zawsze warto składać na piśmie lub mailem, żeby zachować dowód daty.

    Czy warto zlecić sprawdzenie umowy prawnikowi?

    Umowa deweloperska jest przygotowana przez profesjonalistę reprezentującego interes dewelopera, a nabywca podpisuje ją zwykle raz w życiu. Notariusz czuwa nad zgodnością aktu z prawem, ale nie negocjuje warunków w imieniu żadnej ze stron. Orientacyjny koszt analizy umowy deweloperskiej na rynku to zwykle kilkaset złotych netto – wielokrotnie mniej niż wartość ryzyk, które taka analiza pozwala wychwycić.

    Więcej o zakresie pomocy prawnej kancelarii w sprawach inwestycji, umów i sporów budowlanych znajdziesz na stronie prawo budowlane – Kancelaria Adwokacka Częstochowa.